Tusk w marcu: Pół roku temu mówiłem Grzegorzowi, by szukał innego kandydata

Fragmenty książki opublikowała na swojej stronie „Gazeta Wyborcza” (fot. PAP/EPA/Kenzo TRIBOUILLARD / POOL)

Donald Tusk już w 2018 r. mówił Grzegorzowi Schetynie, że „powinien szukać innego kandydata” na prezydenta, gdyż on sam „może okazać się kandydatem niewybieralnym” – wynika z jego książki, która ma niedługo trafić do sprzedaży. Fragmenty książki opublikowała na swojej stronie „Gazeta Wyborcza”.

„Czuję odruch wymiotny”. Wkurzony Tusk na pytanie dziennikarki [WIDEO]

Ci sędziowie, którzy maja odwagę przeciwstawić się brutalnemu atakowi na polski system sprawiedliwości, zasługują na najwyższy szacunek, a nie na...

zobacz więcej

„Szczerze” to pisany w latach 2014-19 dziennik Donalda Tuska. Jak pisze polityk, 28 marca br. spotkał się ze Schetyną w swoim biurze w Brukseli. Polityk opisuje, że ich rozmowa dotyczyła głównie wyborów. Schetyna miał mu wtedy powiedzieć, że szeroka koalicja partii opozycyjnych będzie trudna do utrzymania w jesiennych wyborach do Sejmu. Inaczej sprawa miała wyglądać w układaniu wspólnej listy do Senatu.

Ze słów Tuska wynika, że tematu wyborów prezydenckich nie podejmowano, ale miał on już znacznie wcześniej komunikować liderowi PO, że nie zamierza kandydować.

„O wyborach prezydenckich nie rozmawiamy. Ale już pół roku temu mówiłem Grzegorzowi, że powinien szukać innego kandydata, bo ja mogę okazać się kandydatem niewybieralnym. Nie naciska, ma podobne zdanie. Przecież widzi na co dzień, co się dzieje chociażby w telewizji publicznej” – pisze Tusk.

źródło:
Zobacz więcej