Pomagali rodzinom z trudnościami. Teraz dostaną od miasta o ponad połowę mniej funduszy

W mijającym roku Stowarzyszenie Droga pracowało z rodzinami liczącymi w sumie 150 osób (fot. Sean Gallup/Getty Images)

Białostockie Stowarzyszenie Droga od ponad 20 lat prowadzi program „Odbudować Rodzinę”, którego celem jest pomoc rodzinom z trudnościami: alkoholem, narkotykami czy agresją. Organizacja zajmuje się sprowadzaniem dzieci będących pod opieką domów dziecka czy utrzymać je w rodzinnych domach. Program wspierany jest zaledwie od czterech lat przez białostocki Urząd Miasta. Na pracę w 2020 roku Stowarzyszenie otrzyma jednak 400 tys. zł, (60 proc.) mniej niż obecnie.

Chemsex, narkotyki, legalizacja prostytucji. Warszawski ratusz i miliony na organizacje LGBT

Portal tvp.info dotarł do analizy przygotowanej przez posła Sebastiana Kaletę. Z raportu, który przedstawia działalność niektórych organizacji...

zobacz więcej

Jak opisuje portal poranny.pl, Droga pracy ma mnóstwo. Stowarzyszenie zapewnia pomoc psychologów, terapeutów i prawników, a opieką obejmowane są nie tylko te rodziny, które już straciły dzieci, ale również te, które są tym zagrożone.

– To jedyny program, który się po prostu opłaca finansowo. Bo o wiele więcej od pomocy, którą udzielamy, kosztowałoby utrzymanie tych dzieci w domach dziecka – wylicza ojciec Edward Konkol, szef Stowarzyszenia Droga.

Mimo to, rządzony przez Tateusza Truskolaskiego białostocki ratusz obciął finansowanie Drogi o 60 proc. – Mieliśmy ponad 700 tys., teraz dostaniemy 300 – mówi z żalem Konkol i dodaje, że nikt z nim nie rozmawiał wcześniej o obcięciu dotacji.

– To nie jest tak, że jak mamy mniej pieniędzy, to weźmiemy pod opiekę mniejszą grupę dzieci czy mniejszą grupę rodziców. Na miły Bóg! Nie! Ten program jest zbudowany z konkretnych elementów. Czy na warsztatach będzie 10 osób czy będą cztery osoby - to nie robi żadnej różnicy. Te warsztaty i tak się muszą odbyć. I tak musimy ponieść ich koszty. Bo tu człowiek namacalnie uczy się, jak pewne rzeczy wykonywać, jak prowadzić dom, jak prowadzić rodzinę – mówi duchowny. Jak zaznacza, z tego nie mogą zrezygnować.

Wskazuje również na wymierne efekty pracy Stowarzyszenia i wylicza, że w 2016 i 2017 roku dzięki programowi „Odbudować Rodzinę” po 14 dzieci będących pod opieką zastępczą wróciło do domów. We wspomnianym okresie udało się także utrzymać dzieci w rodzinnych domach: w 2016 – 33 małoletnich, w 2017 – 21.

Z kolei w mijającym roku Stowarzyszenie pracowało w sumie ze 150 osobami, z czego 103 to były dzieci. Efekty? „ W rezultacie 60 pozostało przy rodzinach, z 25 utrzymano kontakt w rodzinach, a 16 wróciło do domów rodzinnych” – zaznacza portal poranny.pl.

źródło:
Zobacz więcej