Próbowała uratować swojego psa z paszczy pumy

Akcja ratunkowa skończyła się dla Amerykanki kilkoma rozcięciami na ciele (fot.pixabay.com)

Bardzo kochała swojego psa i gdy ten został zaatakowany przez pumę od razu stanęła w jego obronie. Kobieta, by uratować swojego pupila podważyła paszczę agresora i próbowała odebrać jej zdobycz.

Na Śląsku grasuje puma? Władze ostrzegają mieszkańców

W okolicach Chełma Śląskiego, miejscowości położonej ok. 25 km od Katowic, zauważono dużego drapieżnika przypominającego pumę. Urząd gminy apeluje...

zobacz więcej

Do nietypowego zdarzenia doszło w południowej Kalifornii w mieście Simi Valley.

Kobieta na własnej działce była świadkiem ataku na jej sznaucera miniaturowego. Od razu postanowiła ruszyć mu z pomocą.

Kobieta starała się odpędzić pumę uderzając w niego pięściami oraz łokciem. Próbowała również wyrwać zdobycz z paszczy drapieżnika, otwierając jego szczękę.

Akcja ratunkowa skończyła się dla Amerykanki kilkoma rozcięciami na ciele. Niestety pomimo determinacji nie udało jej się uratować swojego pupila.

Według relacji policjanta, puma z fragmentami psa w paszczy uciekła w stronę pobliskich wzgórz.

Służby wiedziały o obecności pum koło Simi Valley, które tego dnia do obserwacji regionu wykorzystywały helikopter.​

źródło:
Zobacz więcej