Narkotyki w jajku niespodziance. Nietypowy pomysł na skrytkę

Po sprawdzeniu okazało się, że w pudełku była amfetamina i marihuana (fot. wroclaw.policja.gov.pl)

Gdzie można ukryć narkotyki? Na przykład w jajku–niespodziance. Na tak nietypowy pomysł wpadł wrocławski taksówkarz, którego zatrzymali policjanci do kontroli.

Narkotyki schował w zapasowym kole. Policyjny pies wywąchał sprawę [WIDEO]

Leszczyńscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który w swoim aucie przewoził 3 kg marihuany i około 160 gramów haszyszu. Mężczyzna skrzętnie ukrył...

zobacz więcej

Policjantów zainteresował brak wszystkich oznaczeń na taksówce, dlatego postanowili zatrzymać ją do kontroli. Na samochodzie był zamontowany jedynie świetlny napis taxi. Brakowało natomiast numerów bocznych.

Policjanci podejrzewali, że osoba kierująca pojazdem może podszywać się pod taksówkarza.

Jak się okazało, kierujący pojazdem 33–letni mężczyzna był pełnoprawnym taksówkarzem. Jednak podczas kontroli zachowywał się bardzo nerwowo.

W trakcie rozmowy z funkcjonariuszami, mężczyzna przyznał, że jakiś czas wcześniej zażywał narkotyki. Potwierdzać to miało nienaturalne zachowanie kierowcy oraz jego rozszerzone źrenice.

Policjanci postanowili przeszukać samochód. W schowku znaleźli pojemnik po jajku-niespodziance, w środku którego znajdował się biały proszek. Kilka następnych pudełeczek miała przy sobie w torebce także 36–letnia pasażerka taksówki . Po sprawdzeniu okazało się, że była w nich amfetamina i marihuana.

36-latka i 33-latek trafili do policyjnego aresztu. Teraz grożą im nawet 3 lata pozbawienia wolności.

źródło:
Zobacz więcej