Petru bije na alarm: Automaty zastępują ludzi z powodu wzrostu płacy minimalnej

Ryszard Petru w lipcu oświadczył, że odchodzi z polityki (fot. Twitter/ arch. PAP/Tomasz Gzell)

„Jeśli zbyt szybko rośnie płaca minimalna, to automaty zastępują pracowników” – twierdzi Ryszard Petru, komentując otwarty w tym tygodniu całodobowy i bezobsługowy sklep jednej z sieci handlowych, w którym można zrobić zakupy i być obsłużonym jedynie przez maszyny. Internauci jednak zauważają, że samoobsługowe sklepy nie są niczym nowym we współczesnym świecie, gdzie na ich powstawanie nie ma wpływu – dużo wyższa niż w Polsce – płaca minimalna. „Pan, światowy ekonomista, powinien to wiedzieć” – komentują.

Wpis byłego posła i lidera Nowoczesnej wywołał w mediach społecznościowych dużo kontrowersji. Polityk przestrzega w nim przed „zastępowaniem” ludzi przez maszyny, ale i krytykuje wprowadzony przez PiS niedzielny zakaz handlu, który – jego zdaniem – dodaje „paliwa”.

Samoobsługowe sklepy nie są jednak czymś niezwykłym, a na Zachodzie już od kilku lat ich popularność rośnie. Jak wskazują także internauci na Twitterze – to zasługa przede wszystkim postępu technologicznego. Ryszardowi Petru nie podoba się wyraźnie rosnąca płaca minimalna, na której zyskuje duża część polskiego społeczeństwa, zarabiająca najmniej. Jeden z użytkowników Twittera zadał pytanie, ile zdaniem Petru powinien zarabiać pracownik, aby móc się utrzymać, bez potrzeby dorabiania. „Czy ta mityczna pensja minimalna według Pana na to pozwala?” – dopytuje.

Inny podszedł do tematu z humorem.

Choć w wyznaniach innych internautów nie brakło bolesnej szczerości. Były lider Nowoczesnej w lipcu – jeszcze przed wyborami parlamentarnymi – ogłosił, że odchodzi z polityki i wraca do biznesu. Posłem był w latach 2015-2019.

źródło:
Zobacz więcej