RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Koalicjanci wystawią własnych kandydatów na prezydenta? Polityk PO: Bo mi zajady popękają

Kandydaci w prawyborach PO: Małgorzata Kidawa-Błońska i Jacek Jaśkowiak (fot. PAP/Tomasz Waszczuk)

W Platformie Obywatelskiej zbliża się czas decyzji; już za kilka dni delegaci partii w prawyborach zdecydują o swoim kandydacie na urząd prezydenta. Co jednak z pozostałymi partiami wchodzącymi w skład Koalicji Obywatelskiej? W przyszłorocznych wyborach prezydenckich poprą Małgorzatę Kidawę-Błońską, co deklarowali dotychczas? – Nie podoba nam się, jak traktuje nas Platforma – mówi jeden z polityków Nowoczesnej, cytowany przez wp.pl i zapowiada, że „pograją na nosie” koalicjantom, by się podenerwowali.

Środa o Jaśkowiaku: On przyznaje się do posiadania dziecka na mieście

Mam takie pytania do prezydenta Jaśkowiaka, kto będzie pierwszą damą. Po rozwodzie jest i po wielu przygodach na mieście – powiedziała profesor...

zobacz więcej

– Podenerwują? Bo mi zajady popękają ze śmiechu – odpowiada jeden z polityków PO.

Jednak rzeczywiście, w ostatnich dniach w wywiadach udzielanych przez polityków Nowoczesnej, Zielonych i Inicjatywy Polskiej pojawiają się sugestie, że ugrupowania te mogą wystawić swoich kandydatów w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Do udziału w prawyborach Platformy nie zostali bowiem zaproszeni.

Jak mówi Wirtualnej Polsce polityk z otoczenia Barbary Nowackiej, „trochę się pozmieniało”, gdy do prawyborów PO dołączył prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Inni członkowie ugrupowania także twierdzą, że Nowacka jest naturalnym kandydatem ich partii.

Decyzję, choć dopiero w styczniu 2020 roku, mają podjąć również Zieloni. Wtedy bowiem odbędzie się kongres partii. Magda Tracz, cytowana przez wp.pl, zapowiada, że rozważają wystawienie „kandydata, lub kandydatki”.

Podobnie z Nowoczesną, której nowy przewodniczący Adam Szłapka nie wyklucza, że wystawią własnego reprezentanta.

Kidawa Błońska chwali się rozmową z Putinem. „Być może dotyczyła pogody”

Kandydatka w prawyborach prezydenckich Platformy Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska przekonywała w Polsat News, że jest bardzo twarda i...

zobacz więcej

Politycy Platformy zdają się jednak nie przejmować tymi zapowiedziami. Jak mówi jeden z nich Wirtualnej Polsce, „zajady mu popękają ze śmiechu”.

– Chłopaki i dziewczyny stroszą piórka, żeby trochę o sobie przypomnieć. Jacy kandydaci, skoro to są partyjki z właściwie zerowym budżetem. O czym my w ogóle mówimy – dodaje.

I faktycznie, to pieniądze ostatecznie mogą zdecydować o tym, na ile koalicjanci „pograją na nosie” Platformie. Jak bowiem wylicza portal, Zieloni w ramach subwencji dostaną z budżetu państwa 300 tys. zł, Inicjatywa Polska – 100 tys., a Nowoczesna – nic, przy czym PO otrzyma wielokrotnie więcej – około 20 mln zł.

Kandydaci PO – Małgorzata Kidawa-Błońska i Jacek Jaśkowiak – spotkają się na przedwyborczej debacie w sobotę. Prawybory odbędą się tydzień później – 14 grudnia.

źródło:
Zobacz więcej