Zarzuty dla podejrzanych o napad w Wólce Kosowskiej

Zatrzymani są bardzo dobrze znani warszawskim policjantom (fot. Shutterstoch/Sebastian Duda)

Cztery osoby podejrzane o napad w Wólce Kosowskiej usłyszały zarzuty dokonania rozboju – poinformował Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W środę doszło do rozboju, podczas którego sprawcy zaatakowali właściciela miejscowego kantoru wymiany walut.

Napad na właściciela kantoru. Sprawcy zabrali torbę z pieniędzmi i uciekli srebrnym BMW

Trzech zamaskowanych sprawców napadło na właściciela kantoru. Został pobity, wyrwano mu torbę z pieniędzmi. Mogło w niej być około 150 tys. zł. –...

zobacz więcej

Podejrzani to Jacek S., Gabriel C., Piotr C. i Norbert S. Działali według uzgodnionego podziału. – Podejrzani poruszali się skradzionym autem marki Kia; zajechali drogę samochodowi, w którym znajdował się pokrzywdzony. Następnie grozili mu użyciem przemocy. Mieli pałki teleskopowe – powiedział Łapczyński.

Mężczyźni obezwładnili pokrzywdzonego i ukradli mu czarną torbę, w której były pieniądze i rzeczy osobiste, potem zniszczyli jego samochód, powodując szkody na kwotę 140 tys. zł. – Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów i odmówili złożenia wyjaśnień – przekazał.

Prokurator skierował do Sądu wnioski o trzymiesięczny tymczasowy areszt wobec wszystkich czterech podejrzanych.

Rzecznik prasowy stołecznej policji Sylwester Marczak ocenił, że dynamika policyjnej interwencji i fakt użycia przez funkcjonariuszy broni wskazują, z jak niebezpiecznymi przestępcami mieli do czynienia. – Nadaliśmy tej sprawie charakter rozwojowy. Niewykluczone, że w najbliższym czasie będą stawiane kolejne zarzuty – powiedział.

Sprawcy po ataku i kradzieży zaczęli uciekać w stronę Wólki Kosowskiej. Po przejechaniu kilku kilometrów utknęli w korku. Tu zostali zauważeni przez policjantów. Jeden z funkcjonariuszy oddał strzał ostrzegawczy, ale to nie pomogło. Kierowca samochodu napastników ruszył przed siebie, taranując inne auta.

Wówczas policjant strzelił w kierunku uciekających złodziei, raniąc jednego z napastników w nogę. Ranny został przewieziony do szpitala.

Zatrzymani są bardzo dobrze znani warszawskim policjantom.

źródło:

Zobacz więcej