Wykopała prochy matki z grobu, bo urna stała w złym miejscu

Kiedy członkowie rodziny zmarłej zauważyli naruszony grób, powiadomili policję (fot. Shutterstock/ VDB Photos)

Zarzut znieważenia ludzkich prochów usłyszała mieszkanka Rawicza w woj. wielkopolskim, która wykopała z grobu urnę z prochami swojej matki. Zdaniem 39-latki prochy jej matki pochowano w nieodpowiednim miejscu.

Wykopał zwłoki rodziców, żeby dostać motor i gotówkę

Mieszkaniec Mozambiku został aresztowany za wykopanie zwłok swoich rodziców oraz wujka. Za szczątki miał otrzymać od biznesmena motocykl oraz 300...

zobacz więcej

Oficer prasowy policy w Rawiczu asp. sztab. Beata Jarczewska poinformowała, że kobiecie, w której mieszkaniu znaleziono urnę, grozi kara do dwóch lat więzienia.

Pogrzeb jednej z mieszkanek Rawicza miał miejsce w listopadzie; w trakcie ceremonii córka zmarłej wyrażała niezadowolenie z powodu nieodpowiedniego jej zdaniem miejsca pochówku.

– Po śmierci kobiety, której zwłoki spopielono, sprawami związanymi z pochówkiem zajęli się głównie inni krewni. 39-letnia córka zmarłej miała obiekcje dotyczące wybranego miejsca pochówku i sygnalizowała to swoim krewnym podczas ceremonii pogrzebowej. Trzy dni później poszła na cmentarz, wykopała urnę i schowała w miejscu zamieszkania – podała Jarczewska.

Kiedy członkowie rodziny zmarłej zauważyli naruszony grób, powiadomili policję.

– Funkcjonariusze znaleźli urnę w mieszkaniu 39-latki. Kobieta przyznała się do jej wykopania. Powiedziała, że chciała przenieść prochy matki do grobu rodzinnego w innym mieście – poinformowała Jarczewska.

Urna została zabezpieczona w zakładzie pogrzebowym do czasu odebrania jej przez rodzinę.

źródło:

Zobacz więcej