RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Policja zastrzeliła czterech podejrzanych o zbiorowy gwałt 

Szacuje się, że 99,1 proc. napaści seksualnych w Indiach wciąż nie jest zgłaszanych (fot. Shutterstock/ HTWE)

Indyjska policja zastrzeliła czterech mężczyzn podejrzanych o zgwałcenie i zabicie w zeszłym tygodniu 27-letniej kobiety w Hajdarabadzie. Strzały padły, gdy podejrzani zostali doprowadzeni na miejsce zbrodni w celu przeprowadzenia wizji lokalnej. Sprawcy gwałtu spróbowali w tym momencie odebrać broń funkcjonariuszom i uciec – informuje portal BBC News.

Pedofile z Niemiec wymieniali się własnymi dziećmi

Kolejni mężczyźni zostali zatrzymani przez policję w związku z aferą pedofilską w Bergish Gladbach pod Kolonią w Niemczech. Mężczyźni...

zobacz więcej

Zwęglone szczątki zamordowanej kobiety zostały znalezione 28 listopada. Odkrycie wywołało oburzenie opinii publicznej w Indiach, a także protesty przeciwko bezczynności policji.

Po informacji o zabiciu napastników matka ofiary powiedziała BBC, że „wymierzono sprawiedliwość”. Tysiące ludzi wyszły na ulice Hajdarabadu, żeby pochwalić policję, że sprawiedliwości stało się zadość.

Indyjski kodeks karny zaostrzono w 2013 r., po wielomiesięcznych protestach ulicznych wywołanych przez bestialski gwałt na studentce fizjoterapii w grudniu 2012 r. Protestujący domagali się m.in. zmian w prawie i w podejściu policji do ścigania przestępstw na tle seksualnym.

Nowe przepisy nakładają karę minimum 20 lat więzienia i maksymalnie dożywocia lub śmierci przy gwałtach zbiorowych oraz za gwałt, którego skutkiem był zgon ofiary lub jej stan wegetatywny.

W Delhi liczba zgłoszonych gwałtów wzrosła trzykrotnie w porównaniu z 2012 r. Zdaniem policji kobiety częściej zgłaszają gwałty dzięki zmianom przepisów, protestom i kampanii medialnej w przełomowym 2012 r.

 

źródło:
Zobacz więcej