Grodzki: Ideologia gender jest abstrakcją, grozi nam pseudofaszyzm

– W medycynie najważniejsza jest profilaktyka – mówił Tomasz Grodzki pytany o ideologie, które miałyby nam zagrażać. Marszałek Senatu użył tego sformułowania w wygłoszonym w listopadzie orędziu. Teraz w rozmowie z TVP Info tłumaczył, że chodziło mu o „ideologie pseudofaszystowskie” w odniesieniu do których „najważniejsza jest profilaktyka”. Nie zgodził się z opinią, że zagrożeniem jest ideologia gender. – Słowo „ideologia gender” jest dla mnie abstrakcyjne - stwierdził.

Po co nam rodzina? O niebezpiecznym gmeraniu w jej definicji

W kampanii parlamentarnej prezydent Gdańska przekonywała, że skoro sama wychowuje córkę, to znaczy, że prezes Jarosław Kaczyński – mówiąc, że...

zobacz więcej

– Jeżeli mówi pan o ideologii, to przychodzi do głowy to, co ewentualnie jest zagrożeniem – wskazywał Bronisław Wildstein prowadzący w TVP Info program „O co chodzi”.

– Słowo „ideologia gender” jest dla mnie abstrakcyjne, bo dla mnie dużo bardziej niebezpieczne jest odradzanie się takich pseudofaszystowskich ideologii, ideologii gloryfikujących nacjonalizm, ksenofobię – odpowiedział gość programu, marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Grodzki wyjaśnił, że tego rodzaju zagrożenie jest realne, czego dowodem mają być „zloty nagrane przez jednego czy drugiego redaktora”. Wildstein, nawiązując do reportażu TVN, zapytał „czy ktoś w Polsce propaguje narodowy socjalizm, poza jakimiś facetami sprowokowanymi, nie wiadomo czy nie kupionymi przez dziennikarzy, którzy dzięki temu dostali liczne nagrody”.

Grodzki nie zaprzeczył stwierdzeniom prowadzącego, tłumaczył jedynie, że należy „wyprzedzać zagrożenia”, ponieważ w medycynie „najważniejsza jest profilaktyka”.

Nie przywołał jednak tej zasady wobec ideologii gender, która – w opinii prowadzącego, ma nie tylko wielu zwolenników, ale ponadto jest „wspierana i narzucana nam z zewnątrz”. – Ma przecież prowadzić do zasadniczych zmian w systemie, ustroju, w podejściu do podstawowych spraw. Kwestionuje elementarne tożsamości człowieka np. tożsamość płciową – powiedział Wildstein. Grodzki usprawiedliwiał te tendencje tłumacząc je dobrem hipotetycznego „dziecka, które urodzi się jako hermafrodyta albo z tzw. zespołem feminizujących jąder”.

źródło:
Zobacz więcej