Szef ABW dla portalu tvp.info: Celem Rosji jest zakłamanie sytuacji politycznej Polski

W opinii szefa ABW Kreml próbuje odtwarzać strefę swoich wpływów z okresu b. ZSRR (fot. PAP/EPA/SHAMIL ZHUMATOV / POOL)

Musimy być gotowi – wraz z innymi służbami – do zapobiegania nie tylko zagrożeniom już nam znanym, ale i do reagowania na te do niedawna jeszcze nieznane – określane obecnie jako hybrydowe – mówi Piotr Pogonowski. Szef ABW w rozmowie z portalem tvp.info o działalności kontrwywiadowczej, zatrzymanych szpiegach, rosyjskiej propagandzie, terroryzmie oraz o działaniach hybrydowych przy budowie gazociągu Balitc Pipe czy przekopie Mierzei Wiślanej.

Kontrwywiad ABW ujawnił „hybrydowych” szpiegów

W wyniku działań pionu kontrwywiadu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w marcu br. wydalono z Polski wicekonsula Konsulatu Generalnego Federacji...

zobacz więcej


W ostatnich latach głośno było o zatrzymaniach ludzi oskarżonych o szpiegostwo. Wśród nich są również funkcjonariusze ABW?

Zdecydowanie zaprzeczam – w latach 2015-2019 nie było takiego przypadku. Potwierdzam natomiast, że 8 stycznia br. aresztowany został były funkcjonariusz Agencji Piotr D. w związku z podejrzeniem o popełnienie przestępstwa szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu. To ważny sukces ABW, potwierdzający profesjonalną ochronę kontrwywiadowczą państwa w ostatnich latach.

Były funkcjonariusz ABW, czyli pracował w Agencji.

Piotr D. był funkcjonariuszem Agencji przyjętym do służby w 2009 r. wraz z wieloma osobami, które w tym czasie objęły szereg kluczowych stanowisk w ABW, a swoją służbę zaczynały np. w SB. Od 2012 r. Piotr D. oddelegowany był do pracy poza ABW. Po kilku latach formalnie odszedł ze służby. I ostatnia sprawa – podawane pierwotnie w mediach informacje, jakoby zatrzymany pod koniec października pod zarzutem szpiegostwa na rzecz rosyjskiego wywiadu obywatel RP Piotr Ś. był oficerem ABW są nieprawdziwe. Nigdy nie był on też związany w jakikolwiek sposób z Agencją.

Czy zamiast zatrzymań pod zarzutem szpiegostwa, skuteczniejsza nie byłaby obserwacja, bez ujawnia przez polskie państwo, że czyjaś agenturalność jest mu znana?

Nie pomijajmy w tym kontekście innych znaczących efektów działań Agencji. Rozpoznanie ABW przyczyniło się nie tylko do ustalenia szkodliwej dla RP działalności Mateusza P. czy pracownika Ministerstwa Energii Marka W., ale także m.in. do wytypowania czterech rosyjskich dyplomatów – współpracowników służb specjalnych FR, których Polska uznała za persona non grata w geście solidarności z Wielką Brytanią po próbie otrucia Sergieja Skripala. Agencja w ciągu ostatnich czterech lat odniosła także poważne sukcesy w zwalczaniu rosyjskiej działalności o charakterze hybrydowym.

Ma Pan na myśli również rosyjską propagandę ws. jej działań międzynarodowych?

W wyniku – często złożonych i skomplikowanych czynności – na wniosek Agencji zakazem wjazdu na terytorium RP i do strefy Schengen zostało objętych kilku obywateli FR, a także innych państw b. ZSRR zaangażowanych w aktywność propagandową wymierzoną w polskie interesy. Osoby te, przedstawiające się m.in. jako eksperci ds. międzynarodowych czy historycy, realizowały wrogie działania, których celem było podsycanie niepokojów społecznych w Polsce, w tym z wykorzystaniem różnej interpretacji wydarzeń historycznych w relacjach polsko-ukraińskich.

Rzecznik Kremla: Sprzeczności w NATO nie są sprawą Moskwy

Sprzeczności wewnątrz NATO „nie są sprawą” Moskwy, a Sojusz interesuje Rosję tylko wtedy, gdy NATO „zagraża jej bezpieczeństwu” – powiedział...

zobacz więcej

W analizie dotyczącej zagrożeń terrorystycznych Rządowe Centrum Bezpieczeństwa pisze: „Kraje Unii Europejskiej ze względu na znaczenie polityczne i ekonomiczne, a także z uwagi na występujące w nich różnice kulturowo-społeczne, stanowią istotny cel ataków terrorystycznych”. Obserwujemy ataki na Zachodzie, a na ile jesteśmy jako państwo przygotowani na zagrożenia terrorystyczne w naszym kraju?

Czas komfortu, gdy Polska nie znajdowała się w bezpośrednim zainteresowaniu terrorystów, mamy już niestety za sobą. Faktycznie cała Europa, szczególnie jej zachodnia część, boryka się obecnie ze środowiskami ekstremistów usiłujących zdestabilizować ład wewnętrzny. Planują oni nie tylko zamachy, ale również nawołują do odrzucania instytucji zachodniej cywilizacji. Ostatnie wydarzenia w Londynie ukazują to w dużej ostrości. Na pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa wpływają w coraz większym stopniu młodzi ekstremiści (tzw. foreign fighters) wracający z Bliskiego Wschodu do swoich europejskich domów. Polska i cała Unia Europejska są ponadto fragmentem rozległej mozaiki innych problemów geopolitycznych. Konflikty na Bliskim Wschodzie, destabilizacja, kryzysy ekonomiczne, rozpad struktur państwowych, zapowiedzi władz tureckich, osłabianie NATO generują kolejne fale migrantów do Europy. Osoby te są szczególnie podatne na hasła ekstremistyczne.

Jakie działania zapobiegające tym zagrożeniom podejmuje ABW?

Powołano w strukturze ABW Centrum Prewencji Terrorystycznej cieszące się coraz większym uznaniem w kraju i zagranicą. Prowadzi ono dynamiczną działalność edukacyjną, prewencyjną, ostatnio np. poprzez kampanię medialną 4U. W 2016 r. zatrzymano Marokańczyka współpracującego z zamachowcami z Paryża w 2015 r., a dwa lata temu udało się udaremnić aktywność dwóch młodych zradykalizowanych konwertytów na islam – etnicznych Polaków planujących zamachy w RP. Od 2015 r. w Polsce skazano 6 osób związanych z działalnością terrorystyczną. Ostatnim tego typu przypadkiem był wydany we wrześniu br. precedensowy wyrok czterech lat pozbawienia wolności dla Dawida Ł. w związku z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym – Muzułmański Ruch Świt Syrii. Śledztwo w tej sprawie prowadziła właśnie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Agencja doprowadziła również do wydalenia z terytorium Polski 14 osób podejrzewanych o związki z ekstremistami muzułmańskimi, a aż 48 osób zostało na wniosek ABW uznanych za niepożądane w naszym kraju.

Ostatnie lata w UE naznaczone były kryzysem imigracyjnym. Czy wraz ze spadkiem nielegalnej migracji zmalał stopień zagrożeń terrorystycznych?

Absolutnie nie. Zagrożenia te związane są nie tylko ze wzmożoną migracją z Bliskiego Wschodu i Afryki, ale również z niestabilną sytuacją za naszą wschodnią granicą. Destabilizacja Ukrainy przez Rosję ułatwia przestępcom, zwłaszcza separatystom, posługiwanie się fałszywymi dokumentami, przemyt broni i ludzi z rejonów konfliktów (np. z Kaukazu). Osoby te mogą stanowić zagrożenia nie tylko terrorystyczne. Wciąż musimy zwracać uwagę na sytuację bezpieczeństwa u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie niestety liczba ekstremistów muzułmańskich pozostaje relatywnie wysoka. Niestety rośnie też zagrożenie wszelkiego rodzaju ekstremizmami, które mogą być podsycane przez nieprzyjazne nam kraje w celu destabilizacji sytuacji wewnętrznej i pogłębiania konfliktów, a wręcz ich kreowaniu w naszym kraju.

Może być niebezpiecznie. ABW rusza z kampanią [WIDEO]

„Czasami z pozoru zwykłe sytuacje mogą nieść ze sobą ogromne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa i życia” – informuje Centrum Prewencji...

zobacz więcej

W tej sferze, w porównaniu z sytuacją na Zachodzie, Polska wydaje się wyspą bezpieczeństwa w Europie.

W tym kontekście należy zauważyć, jak trudnym i ważnym wyzwaniem w ostatnich latach było zabezpieczenie wielkich spotkań międzynarodowych, takich jak: szczyt NATO w Warszawie, Światowe Dni Młodzieży w 2016 r., szczyt Państw Trójmorza w 2017 r., Szczyt Klimatyczny COP24, konferencja nt. Bliskiego Wschodu w lutym br. czy obchody 100-lecia Niepodległej (etc.). Zamachy bądź też inne akty przemocy, do których mogłoby dojść w trakcie tych wydarzeń, byłyby ogromnym wstrząsem dla wszystkich Polaków i odbiłyby się negatywnie na wizerunku oraz pozycji Polski na świecie. Skuteczne działania prowadzone przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego zapobiegły urzeczywistnieniu tego zagrożenia w naszym państwie. Było i jest to podstawowe zadanie ABW, okupione ciężką służbą tysięcy Funkcjonariuszek i Funkcjonariuszy.

Konstytucyjnym zadaniem ABW jest ochrona państwa przed „planowymi i zorganizowanymi działaniami, które mogą stwarzać zagrożenie dla niepodległości lub porządku konstytucyjnego Polski”. Jakie są – oprócz wspomnianych - zagrożenia dla „funkcjonowania struktur państwowych”, które mogą „narazić na szwank podstawowe interesy kraju”?

Nie ma prostej i krótkiej odpowiedzi na takie pytanie. Szybko zmieniający się świat, globalizacja, a także niezwykle szybki postęp techniczny oraz rozwój kanałów rozpowszechniania informacji powodują pojawianie się nowych wyzwań, nowych form zagrożeń dla porządku konstytucyjnego. Musimy być gotowi (wraz z innymi służbami) do zapobiegania nie tylko zagrożeniom już nam znanym, ale i do reagowania na te do niedawna jeszcze nieznane – określane obecnie jako hybrydowe czy asymetryczne.

Sytuacja międzynarodowa?

Największym wyzwaniem pozostaje agresywna polityka Federacji Rosyjskiej, która prowadzi działania zmierzające do destabilizacji sytuacji w państwach istotnych dla interesów Kremla, próbując odtwarzać strefę swoich wpływów z okresu b. ZSRR. Oczywistym przykładem ekspansywnej polityki FR jest aneksja Krymu i konflikt na Ukrainie, na które to zagrożenia już lata temu zwracał uwagę śp. Prezydent RP Lech Kaczyński. Nie zapominajmy jednak o próbach ingerencji w wewnętrzne sprawy państw bałkańskich (próba dokonania w 2016 r. puczu w Czarnogórze), czy też dawnych republik radzieckich (nasilająca się presja Moskwy na władze Białorusi czy wciąganie Mołdawii do rosyjskiej strefy wpływów).

Jak bardzo Rosja jest zagrożeniem dla polityki energetycznej naszego kraju?

Polska jako ważny członek Unii Europejskiej (strefy Schengen) oraz państwo o strategicznej pozycji wśród krajów Europy Środkowo-Wschodniej jest szczególnie narażona na działania o charakterze hybrydowym ze strony Rosji. Chodzi tu przede wszystkim o propagandę i dezinformację. Realizowane są one z wykorzystaniem szerokiego spektrum narzędzi, do których zaliczyć należy zwłaszcza agenturę wpływu podejmującą próby oddziaływania na środowiska naukowe, media, organizacje społeczne i polityczne, czyli mówiąc wprost – wszystko to, co stanowi rdzeń demokracji. Celem tych działań jest zakłamywanie sytuacji politycznej i społecznej, wprowadzanie podziałów wśród naszych obywateli. Polaryzacja nastrojów, tak aby ludzie nabrali przekonania, że gros społeczeństwa stanowią dwie skrajne i skonfliktowane ze sobą grupy, pomiędzy którymi niemożliwy jest dialog, a jedynie konfrontacja. Na tym polega subtelna strategia Kremla prowadząca do rozbijania jedności i wewnętrznego skłócania społeczeństwa.

Prezydent: Baltic Pipe to strategiczna inwestycja dla Polski i całego regionu

zobacz więcej

Dużo się mówi o aktywności Rosji w Europie – tej ukrytej i jawnej. W czym upatruje Pan najgroźniejszych działań „osłabiających jedność” na naszym kontynencie?

Rosji zależy na osłabianiu jedności, a także wprost na doprowadzeniu do podziałów i rozpadu Unii Europejskiej i NATO. Nie mniej istotnym jest uniemożliwienie współpracy państw Europy Środkowo-Wschodniej, szczególnie w zakresie strategicznych inwestycji infrastrukturalnych na osi północ-południe. Rosjanie wykorzystują metody hybrydowe, by dezawuować i blokować wszelkie projekty oraz inicjatywy mające na celu integrację ekonomiczną, energetyczną czy komunikacyjną krajów regionu, w tym inwestycje kluczowe dla interesów gospodarczych RP, takie jak transgraniczne przedsięwzięcia realizowane w ramach Inicjatywy Trójmorza, budowa gazociągu Balitc Pipe czy przekop Mierzei Wiślanej. Nie możemy jednak zapominać o przypisywanych przez zachodnie służby Rosji przykładach zaangażowania w zamachy przeprowadzone na terenie Europy na osoby niewygodne dla władz na Kremlu. Wyzwaniem dla RP jest również nasilająca się ekspansja gospodarcza Chin, które dążą do zwiększenia swoich inwestycji w całej Europie. Chińczycy zainteresowani są zwłaszcza strategicznymi sektorami – transportem, energetyką i przemysłem wydobywczym. Skutkiem nadmiernej obecności chińskich inwestycji w RP może być zmonopolizowanie przez podmioty z Chin niektórych gałęzi gospodarki, co zagraża ekonomicznym interesom RP.

Współczesne zagrożenia dla bezpieczeństwa są nie tylko zewnętrzne. Co Polsce grozi „wewnątrz”?

ABW dostrzega zagrożenia kluczowych dla gospodarki RP przedsięwzięć (takich jak np. wspomniany już Baltic Pipe, przekop Mierzei Wiślanej czy budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego) także na innych płaszczyznach niż próby ingerencji państw trzecich lub organizacji. Dotyczą one między innymi deficytów organizacyjnych w realizacji procesów inwestycyjnych, problemów poszczególnych branż gospodarki (wspomnieć tu można choćby o odnotowywanych w ostatnich latach problemach branży budowlanej) czy też możliwości występowania nadużyć lub zjawisk o charakterze korupcyjnym. Służby specjalne działają jednak coraz bardziej skutecznie i zjawiska te pozostają pod kontrolą.

Wspomina Pan o polityce energetycznej i aktywności zagranicznej w tej sferze. Chodzi również o agenturę?

Jednym z najpoważniejszych i najważniejszych wyzwań (obok terroryzmu) są działania wywiadowcze obcych służb, w tym szpiegostwo gospodarcze. Dlatego też poza ustawą o działaniach antyterrorystycznych z 10 czerwca 2016 r., niezwykle istotna inicjatywa ABW dotyczy nowelizacji art. 130 Kodeksu karnego. Obowiązujące przepisy należy uznać za nieadekwatne do istniejących zagrożeń, zwłaszcza tych o charakterze hybrydowym. Pragnę podkreślić, że mimo niedoskonałości obowiązujących zapisów kk, ABW w ostatnich latach doprowadziła do znaczącego ograniczenia wrogiej aktywności wywiadowczej wobec RP, wykorzystując m.in. narzędzia administracyjne, takie jak: zakazy wjazdu, wydalenia, brak zgody na pobyt, negatywne zaopiniowanie wniosków o przyznanie obywatelstwa polskiego, a także cofnięcie zgody na pobyt.

ABW zatrzymała b. pracowników EuRoPol Gazu. „Niemal miliard szkody”

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali trzech byłych członków zarządu spółki EuRoPol Gaz – Michała Sz., Zdzisława J. oraz...

zobacz więcej

Ile takich decyzji podjęto w ciągu ostatnich czterech lat?

W sumie na wniosek ABW w latach 2015-2019 za niepożądane na terytorium RP z uwagi na działalność stanowiącą zagrożenie interesów Polski uznane zostało 28 osób, co jest liczbą nieporównywalną z jakimkolwiek okresem funkcjonowania służb po 1989 r.

Na ile poważnym problemem jest wzrost poziomu zagrożeń w cyberprzestrzeni?

W latach 2015-2018 ABW odnotowała blisko 100 tys. incydentów w sferze cybernetycznej, z czego ponad 30 tys. okazało się rzeczywistymi próbami różnych ataków hakerskich. O powadze sytuacji świadczą ostatnie wydarzenia w Gruzji, gdzie atak hakerski sparaliżował tysiące stron internetowych (zarówno prywatnych, biznesowych, jak i rządowych) oraz doprowadził do wyłączenia nadawania tamtejszych stacji telewizyjnych. Zakres wyzwań i zagrożeń jest więc bardzo obszerny. Trudnością jest też ich zmienność oraz coraz krótszy czas, jaki mają służby na reakcję. Aby ich działania były skuteczne, służby specjalne muszą być stale udoskonalane. Dlatego w 2015 r. rozpoczęliśmy – kontynuowany do dzisiaj – proces usprawniania pracy ABW (np. poprzez zmniejszenie liczby delegatur i umożliwienie elastycznego delegowania zasobów osobowych do realizacji priorytetowych zadań; rozwiązania te doskonale sprawdziły się podczas zabezpieczenia takich wydarzeń jak COP24). Ponadto podjęliśmy w porozumieniu z Ministrem Koordynatorem Służb Specjalnych szereg inicjatyw legislacyjnych w zakresie przepisów niezbędnych dla skuteczności działań ABW i innych służb. Głośno było w świecie technologii o zaleceniach ABW dla resortów w polskim rządzie ws. korzystania z produktów i usług chińskich firm telekomunikacyjnych. Cyberagentura to poważny problem dla Polski?

Nie jesteśmy tutaj osamotnieni. Na całym świecie toczy się dyskusja na temat bezpieczeństwa korzystania z chińskiego sprzętu i oprogramowania. Polska również stoi w obliczu tych problemów, szczególnie że nadchodzi era nowej technologii 5G. Jest to więc dla naszego państwa czas niespotykanych dotąd wyzwań strategicznych i dokonywania fundamentalnych wyborów, w tym określenia dostawców Internetu piątej generacji. Przejęcie pełnej kontroli nad siecią przez dostawcę z obojętnie jakiego kraju – i nie mam tu na myśli jedynie Chin – mogłoby generować zagrożenia dla wszystkich użytkowników. Kwestie dotyczące dominującej roli jednego dostawcy 5G są obecnie przedmiotem licznych międzynarodowych rozważań. W tym kontekście np. szef niemieckiego wywiadu BND Bruno Kahl ostrzegł ostatnio, wbrew stanowisku rządu federalnego, przed dopuszczeniem koncernu Huawei do budowy sieci 5G w Niemczech.

Korzystanie z urządzeń mobilnych jest powszechne. Jak zwykły obywatel może się ustrzec przed takimi zagrożeniami?

W ocenie ABW, najbezpieczniejszym i najkorzystniejszym dla Państwa i użytkownika rozwiązaniem wydaje się dywersyfikacja, tj. oparcie się na więcej niż jednym dostawcy. Wspomnieć tu należy też podpisaną we wrześniu br. Wspólną Deklaracją Polski i USA na temat 5G – zakładającą, że dostawcy technologii 5G i sprzętu będą pochodzili z państw, w których firmy nie są zobligowane do przekazywania służbom specjalnym wszelkich informacji dotyczących klientów, a system sądowniczy w kraju macierzystym jest niezależny.

„Dawcy kosztów”. CBŚP rozbiło gang wystawiający fikcyjne faktury warte miliony

Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali trzy osoby związane z tzw. gangiem dawców kosztów, który oferował fikcyjne faktury dla przedsiębiorców chcących...

zobacz więcej

Jak silne jest zaangażowanie ABW w cyberbezpieczeństwo?

Poza stałą pracą CSIRT (CERT) ABW, chroniącą sieci rządowe i infrastrukturę krytyczną kraju, podejmujemy także szereg innych działań. Agencja opracowała jednolitą koncepcję bezpieczeństwa systemów łączności RP, wskazującą na zagrożenia, jakie mogą wystąpić podczas wdrażania 5G. Jednym z elementów tego projektu było powołanie tzw. operatora narodowego, którego zadaniem byłoby rozbudowanie przez Polskę krajowego potencjału telekomunikacyjnego i zagwarantowanie możliwości wpływu państwa na stosowane na terytorium kraju technologie. Takie rozwiązania przyczyniłyby się do skutecznego zapewnienia bezpieczeństwa podmiotów państwowych, jak również wszystkich obywateli. W tym kontekście muszę podkreślić, że z roku na rok jesteśmy coraz nowocześniejszą Służbą, posiadającą wysokiej klasy specjalistów i ekspertów z dziedziny teleinformatyki. Opracowane przez nas autorskie rozwiązania Agencja przekazuje na bieżąco innym instytucjom państwowym.

Jak widać zagrożenie dla polskiego bezpieczeństwa nie ma granic…

Instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa, a zwłaszcza Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która ma najszerszy ze wszystkich polskich służb specjalnych zakres zadań i odpowiedzialności, stoją przed coraz poważniejszymi wyzwaniami. Proces globalizacji (szans, ale i zagrożeń) sprawił, że nie możemy już mówić o zagrożeniach bezpieczeństwa wewnętrznego kraju w oderwaniu od sytuacji geopolitycznej w Europie i na świecie. Żadne z istotnych zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski nie uznaje także istnienia granicy państwowej. Łatwość pozyskiwania informacji, ale jednocześnie manipulowania nimi (w tym poprzez wykorzystywanie mediów społecznościowych), coraz bardziej agresywna polityka państw wrogich, ekspansja gospodarcza wielkich światowych graczy, jak np. Chiny, i wreszcie stale rosnący poziom zagrożeń w cyberprzestrzeni czynią pracę ABW i innych służb coraz trudniejszą i wymagającą stałego poszukiwania nowych rozwiązań. Sfera bezpieczeństwa państwa powinna być objęta roztropną i odpowiedzialną troską nie tylko polityków, ale wszystkich Polek i Polaków, których gorąco zachęcam do wstępowania w szeregi ABW i kontynuacji sztafety pokoleń Polaków czynnie angażujących się w dobro wspólne.  

źródło:
Zobacz więcej