Koreańczycy zainteresowani polskim programem jądrowym

Ostatnia konstrukcja z Korei to reaktor APR 1400 – wodny reaktor ciśnieniowy. Pierwsze dwa takie reaktory działają już w Korei (fot. Kyodo News Stills via Getty Images)

Koncern Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP) jest zainteresowany współpracą przy polskim programie jądrowym – mówili na konferencji w Warszawie przedstawiciele koreańskiej firmy. To właściciel i operator wszystkich elektrowni jądrowych w Korei Płd.

Traktat rozbrojeniowy, Korea Płn., Wenezuela. Prezydenci USA i Rosji rozmawiali przez telefon

Prezydenci USA i Rosji, Donald Trump i Władimir Putin, przeprowadzili w piątek ponadgodzinną rozmowę, która dotyczyła ewentualnego nowego traktatu...

zobacz więcej

KHNP jest filią kontrowanego przez państwo koncernu KEPCO. Operuje 24 blokami o mocy niemal 22 GW. Buduje też elektrownię jądrową w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

– KHNP jest bardzo zainteresowany polskim projektem jądrowym, transferem technologii i dostawą elementów. Bardzo chcielibyśmy blisko współpracować z polskim przemysłem – zadeklarował Jaeyong Kwak, przedstawiciel firmy.

Jaewon Ahn z KHNP podkreślał, że firma ma poparcie rządu Korei i jest przygotowana do tego, aby we współpracy z Polską przygotować plan warunków finansowych. Wskazywał na potencjalne źródła finansowania, jak np. Korea Development Bank, państwowy fundusz KIND, inwestujący w infrastrukturę w formule PPP czy K-Exim – bank eksportowy, mogący dostarczać pożyczek lub gwarancji dla banków komercyjnych.

Wiceprezes firmy Yong-woo Yoon mówił, że Koreańczycy proponują technologię i finansowanie. Przypomniał, że Korea Płd. rozwija technologie jądrowe od lat 70., a najnowsza konstrukcja Koreańczyków – reaktor APR 1400 – dostał niedawno certyfikat od amerykańskiego urzędu dozoru jądrowego Nuclear Regulatory Commission (NRC). Oznacza to, że NRC nie ma zastrzeżeń do technologii.

Przypominając historię rozwoju energetyki jądrowej w Korei Jaeyong Kwak z KHNP wskazał, że jednym z założeń strategii było osiągnięcie krajowej samowystarczalności w tym obszarze. Dziś w Korei są zarówno biura projektowe, firmy inżynieryjne z pełną ofertą usług, a także firmy zajmujące się paliwem i cyklem paliwowym czy firmy budowlane.

Technologia 5G etapem przejściowym? Rozpoczyna się wyścig o 6G

Na świecie toczą się spory o technologię 5G, a kilka krajów już myśli o jej następczyni – pisze wtorkowa „Rzeczpospolita”. Szacuje się, że prace...

zobacz więcej

Z kolei koncern Doosan dostarcza, także do innych krajów, najważniejsze elementy elektrowni, jak zbiorniki reaktora, wytwornice pary, turbiny.

Jaeyong Kwak przypomniał, że pierwsze trzy reaktory w Korei Płd. zbudowali zagraniczni wykonawcy. Na kolejnych budowach w latach 80. pojawili się miejscowy podwykonawcy, a w latach 90., po transferze amerykańskiej technologii, Koreańczycy budowali już niemal wszystko sami. W ostatnich konstrukcjach 95 proc. projektu i 79 proc. wyposażenia pochodzi z Korei.

Ostatnia konstrukcja z Korei to reaktor APR 1400 – wodny reaktor ciśnieniowy. Pierwsze dwa takie reaktory działają już w Korei, cztery są w budowie, podobnie jak i cztery w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Reaktor ma częściowo pasywne systemy bezpieczeństwa, np. systemy grawitacyjnego chłodzenia rdzenia w przypadku blackoutu i cyfrowe sterowanie. Koreańczycy przygotowali na rynek europejski wersję, która ma dodatkowe zabezpieczenia, np. tzw. łapacz stopionego rdzenia czy odporność na uderzenie samolotu pasażerskiego.

Projekt Polityki Energetycznej Państwa do 2040 r. zakłada uruchomienie pierwszego bloku jądrowego w 2033 r. o mocy 1-1,5 GW. W kolejnych latach planowane jest uruchomienie następnych pięciu takich bloków w odstępach dwóch, trzech lat. Z atomu ma pochodzić ok. 15 proc. produkowanej energii elektrycznej.

źródło:

Zobacz więcej