„Nigdy nie będę tak sympatyczny jak Kidawa-Błońska” – Jaśkowiak o swojej kandydaturze

Weźmy pod uwagę, jakie szanse ma kandydat – apelował konkurent Małgorzaty Kidawy-Błońskiej (fot. PAP/Rafał Guz)

– Nigdy nie będę tak sympatyczny, jak Małgorzata Kidawa-Błońska – oświadczył prezydent Poznania i kandydat w prawyborach Platformy Obywatelskiej na prezydenta RP Jacek Jaśkowiak. Dodał, że jego partia musi podjąć decyzję, uwzględniając także możliwość wzrostu potencjału danego kandydata.

Wczoraj małżeństwa homoseksualne, dziś eutanazja. Jaśkowiak przedstawił stanowisko

Potrafię zrozumieć zarówno osobę, która cierpi w wyniku choroby nowotworowej i chce zakończyć życie, jak i osobę, której światopogląd zakazuje...

zobacz więcej

– Liczy się nie tylko popularność w danym momencie, ale też potencjał wzrostu. O tym też będę chciał dziś z koleżankami i kolegami rozmawiać. Nie mam zamiaru konkurować z tym jak sympatyczna jest Małgorzata Kidawa-Błońska, bo ja tak sympatyczny jak ona nigdy nie będę. To jest dla mnie jasne – mówił Jaśkowiak w Toruniu przed rozpoczęciem spotkania z działaczami PO z regionu kujawsko-pomorskiego, a także lokalnymi członkami KOD-u.

– W tych wyborach my musimy się jednak zdecydować, czy brać pod uwagę także elementy związane ze wzrostem potencjału danego kandydata, czy brać pod uwagę to, jakie on ma szanse przy określonych konkurentach – tłumaczył.

Jaśkowiak ocenił, że w ciągu sześciu lat „pokazałem jak można mieć miasto otwarte, współpracować z Kościołem i innymi organizacjami”. Wyraził nadzieję na wysoką frekwencję działaczy KOD-u, tak jak on był „z nimi na pierwszych demonstracjach, gdy w Polsce niszczono wolne sądy, niszczono niezależność mediów, łamano konstytucję”

Prezydent Poznania stwierdził także, że w 2015 r. to Prawo i Sprawiedliwość zaryzykowało, wystawiając do wyborów Andrzeja Dudę, co przyniosło kandydatowi i partii wyborczy sukces.

źródło:

Zobacz więcej