Prezydent Duda zdradza szczegóły negocjacji z Erdoganem

– Był impas. Kontaktował się z nami sekretarz generalny NATO, poinformował o tym, że impas jest. Ja się zdecydowałem na rozmowę z panem prezydentem Erdoganem, poprosiłem o rozmowę. Rozmowa się odbyła – mówił w TVP Info Andrzej Duda. Prezydent RP o opowiedział o dyskusjach, jakie on i przywódcy państw bałtyckich przeprowadzili z Recepem Tayyipem Erdoganem.

Prezydent: Szczyt NATO sukcesem Sojuszu i zwycięstwem Polski

– Ten szczyt i jego rezultaty jest sukcesem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jeśli chodzi o polskie sprawy w Sojuszu i bezpieczeństwo naszej części...

zobacz więcej

– Przekonywałem prezydenta, że to jest kwestia ważna, nie tylko dla nas, naszej części Europy, ale i całego Sojuszu. Że sojusz rozumie trudną sytuację Turcji i na pewno Turcja będzie ważnym podmiotem całej rozmowy w czasie szczytu – mówił prezydent.

Andrzej Duda opowiedział również o dalszych rozmowach z tureckim przywódcą.

– Spotkaliśmy się później, już wczoraj, tu, w Wielkiej Brytanii, z prezydentem Erdoganem. Ja już wiedziałem, że nastąpiło pewne odmrożenie sytuacji, bo miałem takie sygnały ze strony sekretarza generalnego, że Erdogan podjął ponownie rozmowy i wszystko wskazuje na to, że jest szansa na osiągniecie porozumienia. Rozmawialiśmy w gronie przywódców państw bałtyckich, Polski i właśnie Turcji, w czasie naszych spotkań umawialiśmy się także na dalsze konsultacje, które toczyły się pomiędzy ministrami spraw zagranicznych i naszymi współpracownikami nawet do późnego wieczora – kontynuował.

Również dziś doszło do spotkania w tym gronie. Obecny był na nim też sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

– Rozmawialiśmy i ostatecznie to porozumienie jest. Ten plan kolektywnej obrony dla Polski, jego aktualizacja została de facto dziś przez NATO przyjęta – mówił.

Jak powiedział, jest to „nasze, polskie zwycięstwo”, ale też zwycięstwo całego Sojuszu. Prezydent podkreślił przy tym, że stanowisko Turcji wymaga zrozumienia.

– Wojna jest dzisiaj u bram Turcji. Trudno się więc dziwić, że Turcja ma swoje oczekiwania wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego i jeżeli jej oczekiwania nie są realizowane, to w pewnych sytuacjach stawia je jako warunki, natomiast jest to zawsze kwestia rozsądnych relacji sojuszniczych i zobowiązań – podkreślił.

Zakończył się szczyt NATO. Turcja zgodziła się na plany obrony Polski

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zgodził się na poparcie NATO-wskich planów obrony krajów bałtyckich i Polski – ujawniła w czasie spotkania...

zobacz więcej

Zaznaczył też, że Polsce zależało na tym, żeby podczas szczytu NATO zostały przyjęte zasady kolektywnej obrony Polski i krajów bałtyckich, bo „z punktu widzenia gwarancji, które daje nam Sojusz Północnoatlantycki, ten element był fundamentalny”.

Prezydent był także pytany o Turcję, która według doniesień miała przed szczytem sprzeciwiać się NATO-wskim planom obrony państw bałtyckich i Polski. Duda zaznaczył, że Turcja ma swoje uwarunkowania i trzeba je zrozumieć. W tym kontekście przypomniał, że kraj ten graniczy z Syrią, a na Bliskim Wschodzie działa także tzw. Państwo Islamskie.

– O szczycie trzeba powiedzieć jedno – to jest szczyt, który jest sukcesem NATO, zwłaszcza w kontekście tych różnych pogłosek, które przed szczytem pojawiały się także w naszych polskich mediach, że następuje rozłam w NATO, że nie dojdzie tu do żadnego porozumienia, że szczyt ma znaczenie wyłącznie symboliczne – przekonywał.

– Wszystko okazało się nieprawdą, to był bardzo spokojny, bardzo merytoryczny szczyt – dodał.

– NATO powiedziało, że jakiekolwiek pogłoski o jego śmierci są stanowczo przesadzone – zaznaczył prezydent, nawiązując do słów prezydenta Francji Emmanuela Macrona o „śmierci mózgu NATO”.

Duda zapewniał, że w czasie uroczystości 70-lecia „Sojusz pokazał swoją jedność, żywotność, pokazał, że umie podejmować wspólnie decyzje i że potrafi mówić jednym głosem, i że nadal spełnia wszystkie swoje najważniejsze funkcje”.

Przekonywał, że możemy być o przyszłość NATO spokojni. – NATO żyje i pokazało, że ten szczyt jest jego sukcesem. Ale, co mnie ogromnie cieszy, (...) jest również sukcesem Polski – mówił.

„Pokazaliśmy, że NATO żyje”. Duda na lunchu zorganizowanym przez Trumpa

– Panie prezydencie, bardzo dziękuję za zaproszenie. Cieszymy się, że jesteśmy w grupie krajów, które czują odpowiedzialność nie tylko za nasze...

zobacz więcej

Zwrócił uwagę, że podczas szczytu zostało jednoznacznie potwierdzone, że „artykuł 5 jest ze wszech miar wiążący i to jest właśnie najważniejsza gwarancja bezpieczeństwa i fundament całego Sojuszu Północnoatlantyckiego”.

Andrzej Duda był pytany również m.in. o pojawiające się sondaże zestawiające go z potencjalnymi kontrkandydatami w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. – Szanuję wszelkie osoby, które są określane jako potencjalni kontrkandydaci – odparł.

Przypomniał jednocześnie, że kiedy ogłoszono jego kandydaturę w poprzednich wyborach prezydenckich, „podśmiewywano się”.

– Czas pokazał swoje, dzisiaj ja sprawuję ten niezwykle zaszczytny urząd, starając się działać jak najlepiej dla naszego kraju i dla naszych obywateli – powiedział Duda.

W związku z tym – podkreślił – „każdy kandydat jest godzien szacunku” i on takie podejście będzie prezentował – i po prostu robił swoje.

– Robię swoje, mam swoje zadania, mam swój punkt widzenia, mam swoje zapatrywanie na polskie sprawy i realizuję je tak, jak uważam, że powinny być realizowane. Zgodnie ze swoimi najlepszymi intencjami, najlepszymi umiejętnościami jakie mam, wszystkimi siłami, które jestem w stanie w to włożyć – podkreślił Duda.


Obejrzyj cały program „Gość Wiadomości”

źródło:
Zobacz więcej