Będą dwie kandydatki na prezydenta z KO? „Decyzja Nowackiej byłaby niezrozumiała”

W sobotę wchodząca w skład Koalicji Obywatelskiej Inicjatywa Polska może zdecydować o starcie Barbary Nowackiej w wyborach prezydenckich. Politycy Platformy Obywatelskiej nie kryją zaskoczenia. – Byłbym zdziwiony, bo Barbara Nowacka wielokrotnie deklarowała wsparcie dla Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Decyzja o starcie w wyborach prezydenckich byłaby całkowicie niezrozumiała – powiedział portalowi tvp.info poseł KO Michał Szczerba.

Ile pielęgniarek to za mało? Konferencyjna pomyłka Kidawy-Błońskiej [WIDEO]

– Mamy w Polsce za mało pielęgniarek, najmniej na 100 mieszkańców w Europie – mówiła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska w Koszalinie,...

zobacz więcej

Czy ewentualny start Nowackiej w wyścigu prezydenckim zaszkodziłby Kidawie-Błońskiej?

– Bardzo często zgłasza się swoją kandydaturę, żeby ją w odpowiednim momencie wycofać. Jeżeli byłby to taki scenariusz, że zgłaszam się, a później wycofuję, żeby przekazać swoje poparcie społeczne najsilniejszej kandydatce, to jest to scenariusz do akceptacji. Wolałbym jednocześnie, żebyśmy powiedzieli: wszystkie ręce na pokład. Pracujemy dla Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, żeby wygrała z Andrzejem Dudą – stwierdził Szczerba.

W sobotę Inicjatywa Polska organizuje spotkanie rady krajowej. Będą w nim uczestniczyć także przedstawiciele innych organizacji lewicowych.

– Są różne pomysły. Oczywiście do startu w wyborach prezydenckich jest namawiana nasza liderka Barbara Nowacka, ale zobaczymy – mówił nam Dariusz Joński z Inicjatywy Polskiej, który zasiada w klubie parlamentarnym KO.

Parlamentarzysta nie kryje, że dyskusji o możliwych kandydatach na prezydenta Inicjatywy Polska, ale także Nowoczesnej, nie byłoby, gdyby Platforma Obywatelska uwzględniła przy okazji prawyborów pozostałe formacje z Koalicji Obywatelskiej.

Sondaż: Kidawa-Błońska nokautuje Jaśkowiaka wśród wyborców PO

Małgorzata Kidawa-Błońska w prawyborach w PO może liczyć na dużo większe poparcie niż Jacek Jaśkowiak, wynika z sondażu pracowni Social Changes,...

zobacz więcej

– Na pewno gdyby prawybory były w całej Koalicji Obywatelskiej, każda z formacji, która wchodzi w skład tej koalicji, wystawiłaby swojego kandydata bądź kandydatkę i byłoby łatwiej. Dzisiaj prawybory są w samej Platformie Obywatelskiej – mówił Joński.

Temu, że Inicjatywa Polska i Nowoczesna mogą wystawić swoich kandydatów na prezydenta, nie dziwią się politycy Prawa i Sprawiedliwości.

– Mamy w Polsce tak zwany syndrom Unii Wolności z 2000 r., który krąży wśród partii politycznych jak klątwa. W 2000 r. Unia Wolności nie wystawiła swojego kandydata w wyborach prezydenckich, a później nastąpiło zniknięcie tego ugrupowania ze sceny politycznej – przypomniał senator PiS Jan Maria Jackowski.

– Gdyby doszło do tego, że będzie więcej niż jeden kandydat Koalicji Obywatelskiej, czyli nie tylko Małgorzata Kidawa-Błońska, to byłaby totalna porażka Grzegorza Schetyny. Zaprzepaszczenie jego jakichkolwiek szans na dalsze bycie liderem PO. Jedynym sukcesem, jaki on próbuje, jest sprzedać jest to, że stworzył Koalicję Obywatelską – stwierdził poseł PiS Jan Kanthak.

Ewentualnych kandydatur z mniejszych partii wywodzących się z KO nie rozumie poseł Paweł Poncyljusz.

„Na jednego za wcześnie, na drugiego już za późno”. Nowacka o kandydacie Lewicy

Gdybym miała dziś obstawiać, to ani Robert Biedroń, ani Adrian Zandberg nie będzie kandydatem Lewicy na prezydenta Polski – oceniła posłanka...

zobacz więcej

– Koalicja Obywatelska w dużej części składa się z Platformy Obywatelskiej, tak że PO wybierze kandydata. Byłoby nierozsądne, gdyby mniejsze ugrupowania wyłaniały swoich kandydatów, bo wiadomo, że kampania prezydencka jest bardzo trudna, kosztowna, wyczerpująca organizacyjnie – powiedział parlamentarzysta KO.

Joński z Inicjatywy Polskiej zapewnia jednak, że partia Nowackiej ma doświadczenie organizacyjne. Jeszcze przed rejestracją, kiedy miała status stowarzyszenia, dwukrotnie zebrała ponad 250 tys. podpisów pod projektami obywatelskimi ustaw.

Prawdopodobna kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska będzie musiała zmierzyć się także z kandydatem lub kandydatką Lewicy. Media informują, że rosną szanse na to, że będzie to kobieta, ponieważ eurodeputowany Robert Biedroń i poseł Adrian Zandberg nie palą się do startu.

– Kandydat Lewicy zostanie ogłoszony po 14 grudnia. Ani Adrian Zandberg, ani Robert Biedroń nie są na razie osobami wykluczonymi z grona kandydatów. Wręcz przeciwnie – mówił poseł Lewicy Andrzej Rozenek.

Portal oko.press wymienia jednak długą listę potencjalnych kandydatek. To Gabriela Morawska-Stanecka, Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, Katarzyna Sztop-Rutkowska, Jolanta Banach, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Danuta Hübner, a nawet Barbara Nowacka. Przedostatnia od lat jest europosłanką PO, a ostatnia posłanką KO.

Zandberg: Lewicowa koalicja wystawi wspólnego kandydata na prezydenta

Wspólna kandydatura lewicowej koalicji w wyborach prezydenckich zostanie przedstawiona - zgodnie z ustaleniami - w grudniu. Dotrzymujemy słowa –...

zobacz więcej

Czy pozostałe polityk nie miałyby problemu ze słabą rozpoznawalnością?

– Z całą pewnością rozpoznawalność ma tutaj ogromne znaczenie. Przypomnę jednak, że prezydent Andrzej Duda nie był osobą, która cieszyła się wiodącą rozpoznawalnością, kiedy podejmował decyzję o starcie w wyborach prezydenckich – odpowiedział Rozenek.

– To nie jest kwestia tego jak bardzo ktoś jest znany. Wybory prezydenckie powinny być przede wszystkim konkursem kompetencji, a nie konkursem popularności – stwierdziła dyrektor biura Lewicy Paulina Piechna-Więckiewicz.

Rzecznik prasowy PSL Miłosz Motyka podejrzewa, że wybór mało znanej kandydatki przez Lewicę może skończyć się wynikiem na poziomie 2 proc. Nie wyklucza też, że dojdzie do niespodzianki i do drugiej tury wyborów prezydenckich trafi ktoś inny niż kandydatka PO.

– Po stronie liberalno-lewicowej będziemy mieli kilku, kilkunastu kandydatów. Jest Jacek Jaśkowiak, Małgorzata Kidawa-Błońska. Mówi się o potencjalnym kandydacie Nowoczesnej, Barbarze Nowackiej. Jest ewentualna kandydatka lub kandydat Lewicy. Rozdrobnienie stwarza szanse dla kandydata centrum, którym będzie Władysław Kosiniak-Kamysz – powiedział Motyka.

O rywalizację Kidawy-Błońskiej z innymi kandydatami opozycji nie obawia się poseł KO Cezary Grabarczyk. – Nie ma ryzyka niewejścia do drugiej tury. Każde ugrupowanie ma swoją podmiotowość i ma prawo wskazywać własnych kandydatów – mówił.

źródło:
Zobacz więcej