RAPORT

Wojna na Ukrainie

Co sądzą Polacy o feminatywach? Są wyniki sondażu

Obowiązkowe stosowanie feminatywów postulują środowiska feministyczne (fot. Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)
Obowiązkowe stosowanie feminatywów postulują środowiska feministyczne (fot. Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)

Obowiązkowym feminatywom sprzeciwia się 50 proc. ankietowanych. Przychylnie do takiego rozwiązania ustosunkowało się 22 proc. badanych – wynika z badania pracowni Social Changes, przeprowadzonego na zlecenie portalu wpolityce.pl. Co ciekawe, elektoraty PiS i PO mają w tej sprawie podobne zdanie.

Żeńskie końcówki idą na wojnę

Kilka dni temu posłowie i posłanki lewicy wywalczyli w Sejmie prawo do używania formy „posłanka” na oficjalnych drukach sejmowych. Słowo „posłanka”...

zobacz więcej

Postawione w badaniu pytanie brzmiało: „Jak ocenia Pani/Pan pomysł obowiązkowego używania żeńskich form w odniesieniu do wszystkich funkcji i stanowisk jeśli pełni je kobieta, np. premierka, marszałkini, gościnni, profesorka, itp.?”.

Przychylnie do takiego rozwiązania ustosunkowało się 22 proc. badanych, w tym 7 proc. „zdecydowanie je popiera”, a 15 proc. „raczej je popiera”.

Obowiązkowym feminatywom sprzeciwia się 50 proc. ankietowanych, z czego 26 proc. „zdecydowanie ich nie popiera”, a 24 proc. „raczej nie popiera”. 28 proc. nie miało zdania na ten temat.

Interesujące, że elektoraty PiS i PO mają w tej sprawie podobne zdanie. 29 proc. głosujących na PiS poparłoby takie rozwiązanie, zaś sprzeciw wyraziłoby 57 proc. Z kolei wśród wyborców KO byłoby to odpowiednio 24 i 55 proc.

Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI w dniach od 22 listopada do 26 listopada 2019 roku. Badanie zostało przeprowadzone na ogólnopolskiej, reprezentatywnej (pod względem: płci, wieku, wielkości miejsca zamieszkania) próbie Polaków. W badaniu wzięło udział 1037 osób.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej