W Rosji mogą usunąć tablice poświęcone ofiarom zbrodni katyńskiej

Zbiór dokumentów gen. Mieczysława Smorawińskiego, jednego z dwóch generałów zidentyfikowanych w masowych grobach katyńskich (fot. Wikimedia Commons)

Rosyjskie media poinformowały o groźbie usunięcia tablic upamiętniających ofiary zbrodni katyńskiej w Twerze – dawnym Kalininie. Tablice są przymocowane na ścianie Uniwersytetu Medycznego. „Nie ma dowodów, iż w tym miejscu rozstrzeliwano Polaków” – twierdzą rosyjscy prokuratorzy. Media zaalarmowali historycy ze stowarzyszenia „Memoriał”

Miejscowi prokuratorzy w liście do rektora napisali, że nie ma dowodów, iż w tym miejscu rozstrzeliwano Polaków. Jak podało Radio Svoboda, alarm w tej sprawie podnieśli historycy ze stowarzyszenia „Memoriał”, badającego zbrodnie stalinowskie.

Badania rosyjskich i polskich historyków, w tym ekshumacje zbiorowych mogił wskazują, że w Kalininie NKWD zamordowało, a później pochowało na cmentarzu w Miednoje co najmniej 6295 oficerów polskiej policji, Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej.

Szef sekcji polskiej stowarzyszenia „Memoriał” Aleksandr Gurianow przypomina, że do dziś część rosyjskich polityków i historyków głosi, że na cmentarzu w Miednoje nie pogrzebano Polaków, ale czerwonoarmistów, którzy zginęli w walkach z hitlerowskimi Niemcami.

źródło:
Zobacz więcej