RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Premier Iraku zapowiada rezygnację. Demonstranci tańczą z radości

Premier Iraku Adil Abd al-Mahdi  zapowiedział, że złoży rezygnację ze stanowiska (fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Premier Iraku Adil Abd al-Mahdi zapowiedział, że złoży rezygnację ze stanowiska (fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)

Premier Iraku zapowiedział, że złoży rezygnację ze stanowiska, aby parlamentarzyści mogli wybrać nowy rząd - informuje Reuters, powołując się na oświadczenie kancelarii premiera. Adil Abd al-Mahdi w oświadczeniu nie podaje, kiedy zamierza złożyć rezygnację.

Krwawe protesty w Iraku. Zginęli demonstranci

Podczas starć z demonstrantami w Bagdadzie w czwartek irackie służby porządkowe zastrzeliły co najmniej 6 osób, a w Basrze, gdzie rozpędzono...

zobacz więcej

W piątek najwyższy przywódca szyicki w Iraku ajatollah Ali Sistani apelował do parlamentu o wycofanie poparcia dla rządu. „W odpowiedzi na to wezwanie (...) przedstawię parlamentowi żądanie o zaakceptowanie mojej rezygnacji ze stania na czele obecnego rządu” – głosi oświadczenie podpisane przez premiera.

Jak podaje agencja AP, po zapowiedzi ustąpienia premiera demonstranci zebrani na placu Tahrir w Bagdadzie zaczęli z radości tańczyć i śpiewać. 25–letnia Amira w rozmowie z AP oznajmiła, że al–Mahdi powinien zrezygnować już wiele tygodni temu. „Nie zatrzymamy się na premierze, mamy jeszcze o co walczyć. Będziemy naciskać, aż nasze żądania zostaną spełnione” – powiedziała.

Al–Mahdi zapowiedział ustąpienie dzień po tym, jak ponad 40 demonstrantów zostało zabitych na południu Iraku przez siły bezpieczeństwa. W piątek w mieście Nasirija, gdzie w czwartek w wyniku ostrzału ostrą amunicją zginęło 31 osób, zabito kolejnych trzech protestujących. Reuters, powołując się na policję i źródła medyczne, podał w piątek, że od początku demonstracji zginęło ponad 400 osób, w większości byli to nieuzbrojeni uczestnicy protestów.

Irak: Premier wysyła jednostki antyterrorystyczne do stłumienia antyrządowych protestów

Premier Iraku Adil Abd al-Mahdi zarządził w sobotę skierowanie elitarnych jednostek antyterrorystycznych do stłumienia antyrządowych protestów,...

zobacz więcej

Od początku października w Iraku trwają największe protesty od upadku reżimu Saddama Husajna w 2003 roku. Ruch kontestacji przeciwko brakowi miejsc pracy i nieregularnym dostawom prądu i wody pitnej rozpoczął się 1 października w Bagdadzie, po czym zaczął ogarniać także południowe prowincje kraju. Protestujący wzywają do obalenia rządu i uciekają się do strajków, blokad dróg, portów i instalacji naftowych oraz do akcji nieposłuszeństwa obywatelskiego.

Politycy i rządzący obwiniani są o chroniczną korupcję, blokującą odbudowę kraju po latach konfliktów religijnych i niszczycielskiej wojnie, w której pokonano dżihadystyczne Państwo Islamskie. Mimo wielkich rezerw ropy naftowej część ludności Iraku żyje w biedzie, z ograniczonym dostępem do czystej wody, elektryczności, opieki zdrowotnej czy edukacji.

Al–Mahdi został desygnowany na premiera w październiku 2018 r. Prezydent Iraku Barham Salih podjął decyzję o nominacji nowego premiera zaledwie dwie godziny po tym, jak sam został wybrany na urząd szefa państwa.

77–letni al–Mahdi jest ekonomistą i szyickim politykiem, członkiem Najwyższej Rady Islamskiej. Po obaleniu Husajna, w latach 2004–2006 sprawował funkcję ministra finansów w tymczasowym rządzie Iraku. W latach 2005–2011 był wiceprezydentem Iraku, a w latach 2014–2016 – ministrem ds. ropy.

Działalność polityczną al–Mahdi zaczynał w szeregach Irackiej Partii Komunistycznej. Od 1969 roku przebywał na wygnaniu, najpierw we Francji, a potem w Iranie, gdzie porzucił komunizm na rzecz szyickiego islamizmu. W latach 90. kierował biurem Najwyższej Rady Rewolucji Islamskiej w kontrolowanym już wówczas przez Kurdów Irbilu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej