RAPORT

Prorosyjska era Tuska

„Za chwilę sędziowie mogą decydować, kto będzie prezydentem czy premierem”

– Musimy zadać sobie pytanie: czy chcemy mieć demokrację, czy sędziokrację? Czy sędzia może decydować, czy inny sędzia jest sędzią, czy nie? Za chwilę sędziowie mogą decydować np., kto będzie prezydentem, kto będzie premierem? – tak Patryk Jaki (PiS) komentował w „Gościu Wiadomości” sprawę sędziego Pawła Juszczyszyna. – Sędzia nie powinien kwestionować uprawnień konstytucyjnych prezydenta, ale zasialiśmy tak dużo chaosu, że teraz zbieramy tego efekty. I to jest przykre – stwierdził prof. Bogusław Liberadzki (SLD).

Jest postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego Pawła Juszczyszyna

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych sędzia Michał Lasota wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko Pawłowi...

zobacz więcej

Sprawa dotyczy rozpatrywanej przez Pawła Juszczyszyna apelacji w Sądzie Okręgowym w Olsztynie. Spór, który rozstrzygał, dotyczył zapłaty z powództwa jednego z funduszy sekurytyzacyjnych (rodzaj zamkniętego funduszu inwestycyjnego – red.) przeciwko Joannie S. Wyrok w tej sprawie w pierwszej instancji wydał sąd w Lidzbarku Warmińskim, a orzekał tam sędzia, którego kandydatura przekazana prezydentowi została wyłoniona przez nową Krajową Radę Sądownictwa.

Sędzia Juszczyszyn, rozpoznając sprawę, zażądał od Kancelarii Sejmu list poparcia dla kandydatów do nowej KRS. – Sędzia, który wyrokował w tej sprawie w pierwszej instancji, otrzymał nominację sędziowską na podstawie uchwały podjętej przez nową Radę. W ocenie sądu odwoławczego, w świetle wyroku TSUE, taka sytuacja może budzić wątpliwości, czy zapadłe w sprawie orzeczenie zostało wydane przez osobę do tego uprawnioną – informowała rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Olsztynie Agnieszka Żegarska.

Po tej decyzji Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało sędziego z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie uzasadniając to tym, że „żaden sędzia nie ma prawa oceniać statusu innego sędziego”. Juszczyszyn wygłosił oświadczenie, w którym powiedział, że „sędzia nie może bać się polityków”. Wobec sędziego wszczęto także postępowanie dyscyplinarne.

Ministerstwo Sprawiedliwości: Juszczyszyn podważył status sędziego

Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało sędziego Pawła Juszczyszyna z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Jako powód podało, że rozpoznając...

zobacz więcej

Zawłaszczanie sądów czy sędziokracja?

Patryk Jaki przekonywał, że takie działania sędziów mogą prowadzić do anarchii. – Musimy zadać sobie pytanie: czy chcemy państwa, w którym sędziowie mogą łamać prawo? Czy chcemy mieć demokrację, czy sędziokrację? Czy sędzia może decydować, czy inny sędzia jest sędzią, czy nie? Za chwilę sędziowie mogą decydować np., kto będzie prezydentem, kto będzie premierem? – oburzał się europoseł PiS.

Zdaniem polityka, doszło do sytuacji, w której „wszystkie uprawnienia przysługują partiom III RP, a PiS ma tylko część uprawnień”. – Dlaczego sędziowie wprowadzają taką anarchię? Bo czują, że mogą. Bo mają wsparcie niektórych sił politycznych i mediów. Nie wolno się zgodzić na to, co się właśnie wydarzyło, bo to jest jeden wielki skandal. Ludzie, którzy określają się, jako kasta sędziowska uważają, że dysponują jakimś większym mandatem społecznym niż wszystkie władze – przekonywał Jaki.

Prof. Bogusław Liberadzki nie szczędził słów krytyki pod adresem władzy. – Sędzia nie powinien kwestionować uprawnień konstytucyjnych prezydenta, ale zasialiśmy tak dużo chaosu, że teraz zbieramy tego efekty. I to jest przykre. Mamy za sobą kilka lat sporów, o to czy Polska jest państwem praworządnym. Wciąż toczy się spór na forum Komisji Europejskiej i TSUE – stwierdził europoseł SLD.

Jego zdaniem PiS zaburza równowagę władz, bo chce „podporządkować system sądownictwa i sędziów decyzjom i władzom polityków”.

Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie zawiesił sędziego Pawła Juszczyszyna

Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki wydał zarządzenie, na mocy którego ze skutkiem natychmiastowym zawiesił w wykonywaniu czynności...

zobacz więcej

Trybunał wskazuje Sąd Najwyższy

Trybunał Sprawiedliwości UE wydał 19 listopada wyrok, w odpowiedzi na pytania prejudycjalne, zadane przez Izbę Pracy Sądu Najwyższego. Trybunał orzekł, że to SN ma badać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej, by ustalić, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przejścia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku

Według listopadowego orzeczenia TSUE, jeśli SN uznałby, że Izbie Dyscyplinarnej brak niezależności i bezstronności, mógłby – zgodnie z wyrokiem TSUE – przestać stosować przepisy, na mocy, których to właśnie do tej Izby należy rozpoznawanie sporów dotyczących przejścia w stan spoczynku sędziów SN.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej