Kidawa Błońska chwali się rozmową z Putinem. „Być może dotyczyła pogody”

Kandydatka w prawyborach prezydenckich Platformy Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska przekonywała w Polsat News, że jest bardzo twarda i odnalazłaby się na arenie międzynarodowej jako głowa państwa. Odbyła już nawet rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. – Krótka, kurtuazyjna rozmowa być może miała miejsce. Przecież Putin nie jest osobą, która zjada ludzi żywcem. Załatwienie czegoś z prezydentem Rosji dla Polski wymaga natomiast zupełnie innych umiejętności – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Jan Dziedziczak.

Kidawa-Błońska: Jestem za związkami partnerskimi i respektowaniem przepisów o aborcji

Startująca w prawyborach prezydenckich w PO Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że jest za wprowadzeniem związków partnerskich i respektowaniem...

zobacz więcej

– Obawiam się, że w kontakcie choćby ze wschodnimi partnerami Małgorzata Kidawa-Błońska tego zderzenia, niestety dla Polski, nie wytrzymałaby. To jest słaby polityk – dodał były wiceminister spraw zagranicznych.

– Ja już rozmawiałam bardzo krótko z Putinem. To była krótka, grzecznościowa wymiana zdań, tak więc dam sobie radę – pochwaliła się w Polsat News wicemarszałek Sejmu. Na pytanie, czy jest „twarda”, Kidawa-Błońska odparła: „Jestem bardzo twarda”.

Politycy Koalicji Obywatelskiej, z którymi rozmawialiśmy nie wiedzą kiedy i w jakich okolicznościach Kidawa-Błońska rozmawiała z prezydentem Rosji. – Była marszałkiem Sejmu, drugą osobą w państwie, więc uczestniczyła w różnych spotkaniach. Mogła też uczestniczyć w spotkaniach, na których był Putin – stwierdził poseł KO Robert Kropiwnicki.

– Nie znam akurat historii o rozmowie z Władimirem Putinem. Nie mam jednak żadnych wątpliwości, że w takiej sytuacji sobie poradzi. Lepiej poradzi sobie także w rozmowach z prezydentem Donaldem Trumpem. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której prezydent Trump będzie siedział, a ona stała – mówiła posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska z KO.

Kidawa-Błońska obrażona na PO? „Być może Jaśkowiak powinien powiadomić faworytkę”

Choć wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska wystąpiła na konferencji u boku przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetyny i...

zobacz więcej

Zdaniem senatora Jana Marii Jackowskiego z PiS wypowiedź o spotkaniu z Putinem ma wywołać wrażenie, że Kidawa-Błońska odnalazłaby się na światowych salonach, gdyby została prezydentem.

– Trudno będzie opinii publicznej przedstawić, że pani marszałek na tle obecnego prezydenta jest aktywnym uczestnikiem życia międzynarodowego i bierze udział w polityce zagranicznej. Tutaj prezydent Andrzej Duda ma bardzo poważny portfel dokonań – powiedział senator PiS.

To, że polityka międzynarodowa może być „piętą achillesową” najbardziej prawdopodobnej kandydatki KO w wyborach prezydenckich, dostrzegają także politycy związani z Lewicą.

– To dobrze, że miała rozmowy z przedstawicielami różnych mocarstw. Polityka międzynarodowa to bardzo ciężki kawałek chleba. Nie znam dotychczasowych dokonań pani Kidawy-Błońskiej w zakresie polityki zagranicznej. Myślę jednak, że się dokształci i może da radę w tej kampanii przedstawić jakiś kompleksowy program polityki zagranicznej – stwierdził poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek.

Misiło porównał Kidawę-Błońską do „Pretty Woman”. Internauci przypominają postać z filmu

Aktor Richard Gere gościł w polskim Sejmie. Jego zdjęcie z Małgorzatą Kidawą-Błońską do sieci wrzucił były poseł Nowoczesnej Piotr Misiło. Podpisał...

zobacz więcej

Czy politycy KO dostrzegają konkretne sytuacje, w których Kidawa-Błońska pokazała się jako twarda polityk?

– Nie chodzi o to, żeby twardość pokazywać przy trzecio-, czwartorzędnej sprawie. Kiedy trzeba, Małgorzata Kidawa-Błońska jest bardzo zdecydowana. W sposób zdecydowany ubiega się o rekomendację PO w prawyborach – odpowiedział poseł KO Zbigniew Konwiński.

Czy istnieje jakiś konkretny przykład twardej postawy Kidawy-Błońskiej?

– Jak była marszałkinią, to musiała walczyć o porządek obrad. Jeśli była wola ze strony z opozycji, żeby znalazł się jakiś punkt w porządku obrad, to pozwalała, a z drugiej strony pilnowała porządku, żeby nie rozszerzać w nieskończoność – mówił poseł KO Dariusz Joński.

Parlamentarzyści KO sugerowali, że dotychczasowe doświadczenie Kidawy-Błońskiej czyni z niej twardego polityka.

– Bycie rzecznikiem rządu to wbrew pozorom jest bardzo trudna funkcja, a ktoś pełniący funkcję marszałka Sejmu musi być wewnętrznie twardy. To nie znaczy oczywiście, że musi być człowiekiem awanturnym, kłótliwym – powiedziała posłanka KO Joanna Kluzik-Rostkowska.

źródło:
Zobacz więcej