RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Pirat recydywista uciekał przed policjantami. Pytał adwokata, czy się zatrzymać [WIDEO]

Podczas ucieczki 32-latek konsultował się z adwokatem (fot. KWP Kraków)

32-latek uciekał, bo był poszukiwany do odbycia kary więzienia za wiele wykroczeń. Miał dwa zakazy prowadzenia pojazdów. A do tego uciekał autem na lewych tablicach. Kiedy policjanci go dopadli, okazało się, że w czasie jazdy konsultował się już z adwokatem. – Zależało mu głównie na telefonie i zapięciu kajdanek z przodu – mówi nam mł. insp. Sebastian Gleń z KWP w Krakowie.

18-latek uciekał przed policją, spychając radiowóz. Planował pościg „jak z amerykańskich filmów”

18-latek kierujący samochodem marki Volkswagen Golf nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a podczas policyjnego pościgu próbował spychać...

zobacz więcej

Kierowca Mercedesa CLK 63 AMG wpadł w oko krakowskich policjantów na krajowej siódemce w Libertowie, ponieważ popełnił wykroczenie.

– Z pasa do skrętu w prawo pojechał na wprost, po czym zmusił innego kierowcę do hamowania – wyjaśnia mł. inspektor Sebastian Gleń z KWP w Krakowie. Kiedy patrol próbował zatrzymać kierowcę, ten przyspieszył, wykorzystując ponad 480 KM mocy silnika.

Rozpoczął się pościg. Mężczyzna gnał przekraczając dozwoloną prędkość i wyprzedzał na skrzyżowaniu. – Próbował wyprowadzić nas w pole, zjeżdżając na stację benzynową, ale funkcjonariusz go wypatrzył – mówi Gleń. Pościg trwał dalej.

Wtedy uciekinier popełnił błąd – wjechał w wąską drogę podporządkowaną. W Mogilanach wpadł w potrzask; został zablokowany. Za kierownicą siedział 32-latek z powiatu kazimierskiego. Wyjaśnił, że uciekał, bo wiedział, że kiedy wpadnie w ręce policji, „pójdzie siedzieć”.

Na policyjnym nagraniu słychać, jak prosi policjantów o telefon, który zostawił w aucie, i zapięcie kajdanek z przodu. Przyznał, że zdążył już skontaktować się z adwokatem, którego prosił o radę, jak się zachować.



Krótki rzut oka na policyjne bazy danych pokazał, że kierowca ma dwa zakazy prowadzenia pojazdów nałożone przez dwa różne sądy. Jeden z nich opiewał na trzy lata. Do tego 32-latek był poszukiwany do odbycia kary 46 dni aresztu. To rezultat czterech różnych wykroczeń za które otrzymał po kilkanaście dni aresztu. Był też poszukiwany ws. przesłuchania do sprawy karnej. Do tego okazało się, że jego mercedes nie był zarejestrowany w Polsce i aby nie rzucać się w oczy, miał tablice rejestracyjne od innego pojazdu.

Kierowca trafił wprost do aresztu. Do długiej listy jego przewin zostanie dopisane m.in. uciekanie przed policyjnym pościgiem za do grozi mu do pięciu lat więzienia.

źródło:
Zobacz więcej