RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Franciszek w Nagasaki: Wierzymy w Boga żywych. Chrystus żyje i działa pośród nas

Przy ołtarzu znajdowała się figura Matki Bożej nazywana Madonną z Nagasaki. Wybuch sprzed 74 lat zniszczył niemal doszczętnie katolicką katedrę Urakami (fot. PAP/EPA/CIRO FUSCO)
Przy ołtarzu znajdowała się figura Matki Bożej nazywana Madonną z Nagasaki. Wybuch sprzed 74 lat zniszczył niemal doszczętnie katolicką katedrę Urakami (fot. PAP/EPA/CIRO FUSCO)

Do bycia zaczynem Królestwa Bożego i świadczenia nadziei, która jest w Chrystusie żyjącym w swoim Kościele zachęcił papież Franciszek japońskich katolików. Odprawił niedzielną Mszę św. na Stadionie Narodowym w Nagasaki, gdzie zgromadziło się ponad 35 tys. wiernych. Podczas homilii nawiązał też do zranień spowodowanych przez doświadczenia w przeszłości w Japonii, wzywając do obrony niewinnych ofiar wojen.

Franciszek przy Pomniku Męczenników w Nagasaki: To miejsce mówi o zwycięstwie życia

– To sanktuarium mówi nam nie tyle o śmierci, ile o zwycięstwie życia – powiedział papież Franciszek, składając hołd świętym męczennikom japońskim...

zobacz więcej

Na wstępie Ojciec Święty odniósł się do czytanego w dzisiejszą uroczystość Chrystusa Króla fragmentu Ewangelii (Łk 23,35-43), opisującego obietnicę udziału w królestwie Bożym, złożoną przez Jezusa Dobremu Łotrowi. Zaznaczył, że Chrystus zawsze i wszędzie pragnie jedynie udzielić zbawienia.

Odnosząc się do drwin z Pana Jezusa na Kalwarii, Franciszek przypominał, że region Nagasaki doświadczył, jak rzadko które ziemie, niszczących możliwości, do jakich zdolny jest człowiek. – Dlatego, podobnie jak dobry łotr chcemy przeżyć tę chwilę, w której możemy zawołać głośno i wyznać naszą wiarę w obronie i służbie dla Pana, cierpiącego niewinnego – powiedział papież.

– Chcemy towarzyszyć Jego męce, wspierać Jego samotność i opuszczenie, i po raz kolejny usłyszeć, że zbawienie jest słowem, które Ojciec chce ofiarować wszystkim – dodał.

Męczennicy przykładem życia

Franciszek przypomniał także świadectwo męczenników japońskich. – Pragniemy iść ich śladami, podążać ich krokami, aby odważnie wyznawać, że miłość dana, złożona w ofierze i uświęcona przez Chrystusa na krzyżu jest w stanie przezwyciężyć wszelkiego rodzaju nienawiść, egoizm, zniewagę lub uchylanie się od obowiązków. Jest w stanie pokonać wszelki gnuśny pesymizm lub usypiający dobrobyt, doprowadzający do sparaliżowania wszelkiego dobrego działania i decyzji – zaznaczył Ojciec Święty. Przypomniał zarazem, że wiara chrześcijan pobudza ich tym bardziej do rzetelnego wypełniania swych obowiązków doczesnych.

Papież Franciszek przybył do Japonii

Papież Franciszek przybył do stolicy Japonii, Tokio. Papieski samolot przyleciał z Bangkoku w Tajlandii. W trakcie trzydniowej wizyty Franciszek...

zobacz więcej

Być zaczynem nadziei

– Wierzymy w Boga żywych. Chrystus żyje i działa pośród nas prowadząc nas wszystkich do pełni życia. On żyje i chce byśmy żyli. Chrystus jest naszą nadzieją – określił papież.

Zaznaczył, że to jest motywem dla którego modlimy się „przyjdź królestwo Twoje”, bo chcemy, aby nasze życie i nasze działania stały się uwielbieniem. – Jeśli naszą misją jako uczniów-misjonarzy jest bycie świadkami i zwiastunami tego, co nadejdzie, to nie pozwala nam ona pogodzić się ze złem i niegodziwościami, ale pobudza nas, abyśmy byli małą szczeliną, przez którą Duch dalej przekazuje powiew nadziei między ludami – podkreślił Franciszek.

– Drodzy bracia, Nagasaki nosi w swej duszy ranę trudną do zagojenia, znak niewytłumaczalnego cierpienia wielu niewinnych, ofiar dotkniętych wojnami dnia wczorajszego, ale które także i dziś cierpią z powodu tej trzeciej wojny światowej w kawałkach – zwrócił się do wiernych.

Na zakończenie swej homilii zachęcił do wspólnej modlitwy „za wszystkich, którzy dzisiaj cierpią w ciele z powodu tego grzechu, który woła o pomstą do nieba, oraz aby było coraz więcej tych, którzy jak dobry łotr są zdolni, żeby nie milczeć ani drwić, ale prorokować własnym głosem królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju”.

Biskup Takami o papieżu

Przed błogosławieństwem na koniec Mszy św., głos zabrał głos arcybiskup Nagasaki Joseph Mitsuaki Takami, który serdecznie podziękował Franciszkowi za przybycie do tego miasta, przewodniczenie liturgii i orędzie pokojowe, skierowane do całego świata.

Papież cytuje alpejską piosenkę. „Trzeba iść, zawsze dalej i pod górę”

– Dwie rzeczy są potrzebne w życiu: serce otwarte na Boga i wyruszenie w drogę – mówił papież Franciszek w czwartek, w improwizowanym przesłaniu,...

zobacz więcej

– W imieniu mieszkańców Nagasaki i całej Japonii pragnę wyrazić najszczerszą wdzięczność za obecność tutaj, w Parku Pokoju i za przesłanie całemu światu mocnego orędzia w sprawie likwidacji broni jądrowej w imię pokoju – powiedział abp Takami.

Podkreślił, że uczynienie tego właśnie tutaj, w mieście, które było ostatnim miejscem, na które spadła bomba atomowa, „było wielkim pragnieniem narodu japońskiego, zwłaszcza tych, którzy przeżyli tamten atak i było dla nas wielką pomocą w wysiłkach, aby pragnienie to stało się rzeczywistością”.

Arcybiskup wyraził też papieżowi wdzięczność za to, że odwiedził on również sanktuarium męczenników w tym mieście. Przypomniał, że w latach 1614-1873, gdy chrześcijaństwo było w Japonii zakazane, zginęło tam kilkadziesiąt tysięcy ludzi, „dając swym życiem świadectwo wiary”.

– My, współcześni chrześcijanie, także mamy dawać wspaniałe świadectwo wiary słowami i czynami a Ty, Ojcze Święty, jesteś naszym przewodnikiem, zachęcasz nas i dajesz nam nadzieję – dodał arcybiskup.

Maryja z Nagasaki – „Zbombardowana Madonna”

Przy ołtarzu znajdowała się figura Matki Bożej nazywana Madonną z Nagasaki. Wybuch sprzed 74 lat zniszczył niemal doszczętnie katolicką katedrę Urakami – jedną z największych w ówczesnej Azji – położoną ok. 500 m od miejsca zrzucenia bomby. Zachowanie się drewnianej figury Matki Bożej tam, gdzie wybuch potrafił ,,przetopić" dzwony katedry, rzeczywiście graniczy z cudem.

Wygląd niedużego drewnianego posążka: twarzy z częścią tułowia, jest wstrząsający. Oczy postaci są wypalone. Nadpalony jest także jej policzek i włosy. Na twarzy widać rysy, które dla wielu odwiedzających katedrę kojarzą się z obfitymi łzami. Figura „Zbombardowanej Madonny”, pobłogosławiona przez Benedykta XVI w Rzymie, odbyła już kilka pielgrzymek po świecie m.in. do siedziby ONZ w Nowym Jorku i do Guerniki w Hiszpanii – miasta, na które po raz pierwszy w historii dokonano nalotu dywanowego w 1938.

Maryja z Nagasaki jest określana w języku angielskim jako „Zbombardowana Madonna” („Atom-bombed Madonna” lub „Bombed Mary”). Jednakże Kościół w Japonii używa bardziej konkretnej nazwy „Maryja – ofiara wybuchu atomowego” (Hibaku no Maria).

Po Mszy św. Franciszek udał się na lotnisko, z którego samolotem odleci do Hiroszimy, która jako pierwsza na świecie padła ofiarą ataku jądrowego w czasie II wojny światowej. Wygłosi tam, przy Pomniku Pokoju przesłanie na rzecz pokoju. Następnie odleci do Tokio.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej