RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niecodzienny opiekun pomaga żyrafiątku powrócić do zdrowia

Został odnaleziony w stanie śpiączki. Trafił do sierocińca dla dzikich zwierząt w prowincji Limpopo w Republice Południowej Afryki. Żyrafa o imieniu Jazz ma się już znacznie lepiej, ale to zasługa nie tylko nowych opiekunów i weterynarzy. Powraca do zdrowa także pod czujnym okiem swojego nowego przyjaciela – psa Huntera.

„Alarm!”: Ogrody zoologiczne wypowiadają wojnę dokarmiającym zwierzęta

Nie żyje żyrafa Dobrawka z poznańskiego zoo. Do śmierci prawdopodobnie przyczynili się zwiedzający, którzy podali zwierzęciu jedzenie. Ogrody...

zobacz więcej

Organizacja ratownicza typu non-profit Sierociniec Rhino z siedzibą w Limpopo specjalizuje się w opiece nad osieroconymi i rannymi małymi nosorożcami w celu rehabilitacji i wypuszczenia ich na wolność.

Jednak w piątek otrzymali wezwanie, by uratować inny gatunek – maleńką, odwodnioną żyrafę, która ma około dwóch do trzech dni i została porzucona przez matkę.

– Chociaż zdarzają się przypadki, w których zwierzęta są porzucane przez matki, to na wolności, dzieje się tak zwykle dlatego, że coś jest nie tak z dzieckiem – wyjaśnia założycielka Sierocińca Rhino, Arrie van Deventer.

Chociaż Jazz, jak nazwano żyrafiątko, wydaje się zdrowe, kiedy został przywieziony miał bardzo wrażliwe na dotyk żebra. Arie spekulowała, że matka mogła przypadkowo na niego nadepnąć lub podczas narodzin mógł uderzyć o duży kamień. Żyrafy rodzą na stojąco; maleństwo spada z ok. 1,5 metra wysokości na ziemię.

Stan zdrowia zwierzęcia znacznie się poprawił. Kiedy go przywieziono był w śpiączce i odwodniony. Ale dzięki całodobowej opiece lekarzy weterynarii i nowemu najlepszemu przyjacielowi – psu o imieniu Hunter – jest czujny i zaczął jeść.

Byłby to pierwszy przypadek uratowania żyrafy od czasu otwarcia sierocińca dla nosorożców w 2012 r.

– Gdy zajdzie taka potrzeba, pomagamy – powiedziała Arrie, dodając, że celem jest, aby Jazz pozostał pod ich opieką, dopóki nie wróci do zdrowia. Wyjaśniła, że prawdopodobnie zwierzę po wyzdrowieniu powróci tam, gdzie zostało znalezione, by przeżyć swoje życie jak normalna żyrafa.

źródło:
Zobacz więcej