Trzaskowski wyda 1,9 mln na analizy wariantu metra. Jest nieefektywny

Z III linii metra przez Ochotę i Czerniaków korzystałoby najwięcej pasażerów. Ale Ratusz jej nie chce (fot. arch.PAP/Rafał Guz)

1,9 mln zł ma kosztować opracowanie wariantów III linii warszawskiego metra. Ma ona biec od stacji Stadion Narodowy na II linii na osiedle Gocław. Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze przypomniało, że naukowcy z Politechniki Warszawskiej już przedstawili opracowanie pięciu wariantów III linii. Wynika z niego, że najlepszy wariant to ten, którego nie ujęto w rozstrzygniętym właśnie przetargu.

Władze Warszawy chcą zlecić opracowanie trzech wariantów przebiegu linii ze Stadionu Narodowego na Gocław, o długości ok. 6-7 km. Naukowcy z Politechniki Warszawskiej, na których powołuje się Miasto Jest Nasze, już w 2015 r. sporządzili opracowanie, w którym przeanalizowali dwa warianty linii ze Stadionu Narodowego na Gocław, a także trzy inne: z Gocławia bądź sąsiedniego Gocławka na Dworzec Zachodni – a więc trasy średnicowe przez całe miasto.



Spośród trzech wariantów tras średnicowych dwa prowadziły przez Stadion Narodowy, zaś jeden omijał zupełnie tę stację. Okazało się że właśnie ta trasa, o długości 12,3 km, przebiegająca z Dworca Zachodniego przez pozbawioną metra Ochotę, południowe Śródmieście, Czerniaków, Saską Kępę i Gocław do stacji SKM na Gocławku jest najbardziej efektywna i najbardziej potrzebna – będzie gwarantowała największe potoki pasażerskie, wymagające wyższej częstotliwości kursowania pociągów. Zlecenie opracowania pomijającego ten wariant oznacza, że władze Warszawy prawdopodobnie nie biorą go pod uwagę. Jego realizacja oznaczałaby, że nie zostanie wykorzystana stworzona za czasów Hanny Gronkiewicz-Waltz rozbudowana infrastruktura stacji Stadion Narodowy. Budowę dużego dworca przesiadkowego z dwoma peronami tłumaczono potrzebami nieistniejącej jeszcze III linii.

źródło:
Zobacz więcej