Białoruś wyśle wicepremiera na pogrzeb powstańców styczniowych w Wilnie

Wicepremier Ihar Pietryszenka stanie na czele białoruskiej delegacji na wileńskie uroczystości ponownego pochówku powstańców styczniowych, w tym Konstantego Kalinowskiego, uznawanego za bohatera narodowego przez białoruskie środowiska niezależne.

Na Białorusi sportem rządzi klan Łukaszenków

Wiktor Łukaszenka, najstarszy syn 65-letniego prezydenta Białorusi, zaczyna odgrywać coraz większą rolę w życiu swego kraju. 44-letni polityk...

zobacz więcej

Białoruskie koleje państwowe uruchomią w dniach 22-24 listopada dodatkowe pociągi do Wilna, by zainteresowani mogli udać się na uroczystości, które odbędą się w piątek.

Planowane obchody szeroko komentują media niezależne, które jednocześnie zwracają uwagę, że władze w Mińsku nie poświęcały tej sprawie zbyt wiele uwagi.

„Polskie władze aktywnie uczestniczyły w rozmowach dotyczących upamiętnienia, a oficjalny Mińsk nie wykazywał szczególnego zainteresowania” – napisał portal Radia Swaboda.

18 listopada białoruskie MSZ poinformowało o przekazaniu stronie litewskiej wyników ekspertyzy DNA z możliwego miejsca pochówku brata Kalinowskiego – Wiktora.

– Pozwoli to porównać badania DNA, co jest niezbędne dla pełnej identyfikacji prawdopodobnych szczątków Kastusia Kalinowskiego – poinformowało MSZ, zastrzegając jednak, że nie ma stuprocentowej pewności, iż badane szczątki należały właśnie do brata dowódcy powstania.

MSZ oświadczyło również, że „nie oczekuje za to ani uznania, ani przeprosin równie szumnych, jak krytyka pod adresem władz Białorusi”.

Łukaszenka chce wzmocnienia relacji z Polską. O sojuszu z Rosją: Po cholerę nam to

Białoruś jest gotowa do zacieśniania relacji z Polską – powiedział prezydent tego kraju Alaksandr Łukaszenka w Mińsku po oddaniu głosu w wyborach...

zobacz więcej

Kalinowski, który dowodził powstaniem styczniowym na terenach dzisiejszej Litwy i Białorusi, jest uważany za bohatera narodowego przez białoruskie kręgi niezależne, inteligencję i środowiska odwołujące się do tradycji narodowych.

Oficjalnie władze uważają, że „dla Białorusi jest to wielka postać” – tak podało w marcowym oświadczeniu białoruskie MSZ. Nie jest on jednak oficjalnie uznany jako bohater narodowy.

We wrześniu przedstawiciele białoruskiej inteligencji skierowali list otwarty do władz Litwy, by pochowanie ekshumowanych szczątków dowódcy powstania styczniowego Wincentego Konstantego Kalinowskiego odbyło się nie na Litwie, a na Białorusi.

Pytany kilka dni temu o ocenę Kalinowskiego prezydent Alaksandr Łukaszenka powiedział: „był to nasz człowiek, jeśli chcecie, obywatel”. Ocenił jednak, że w jego roli w historii było „wiele niuansów” i przestrzegł historyków, by zajmując się nim, „nie popadali w politykę”.

Egzekucja skazanego za morderstwo kochanki wstrzymana

Sąd apelacyjny w Teksasie wstrzymał w piątek zapowiedzianą na najbliższą środę egzekucję 51-letniego Rodneya Reeda, skazanego na karę śmierci za...

zobacz więcej

W piątek w Wilnie uroczyście pochowani zostaną przywódcy powstania styczniowego na ziemiach Wielkiego Księstwa Litewskiego Wincenty Konstanty Kalinowski i Zygmunt Sierakowski oraz 18 żołnierzy – uczestnicy powstania. Wszyscy zostali straceni przez rosyjskich zaborców w latach 1863-1864 na wileńskim placu Łukiskim.

W uroczystościach uczestniczyć będą prezydenci Litwy i Polski, Gitanas Nauseda i Andrzej Duda, a także oficjalne delegacje z Białorusi, Łotwy i Ukrainy.

Podczas prac archeologicznych prowadzonych w 2017 roku na Górze Zamkowej w Wilnie znaleziono szczątki 17 osób. Okazało się, że są to szczątki powstańców straconych na placu Łukiskim i pogrzebanych przez władze carskie w tajemnicy przed ich bliskimi i mieszkańcami miasta.

W ubiegłym roku podczas dalszych prac na górze odnaleziono szczątki kolejnych trzech powstańców. Trwają poszukiwania zwłok jeszcze jednego - według historycznych źródeł na Górze Zamkowej zostało pogrzebanych 21 osób.

źródło:
Zobacz więcej