„Godzi w pamięć milionów obywateli RP”. IPN kieruje sprawę nielegalnej tablicy do prokuratury

Chodzi o tablicę na cmentarzu przy ul. Powstańców Śląskich w Bytomiu (fot. Twoje Info)

Odsłonięta przed kilkoma dniami na cmentarzu w Bytomiu tablica poświęcona m.in. żołnierzom narodowo-socjalistycznych Niemiec została umieszczona nielegalnie i powinna być niezwłocznie usunięta – informuje IPN i zapowiada skierowanie sprawy do prokuratury.

Ukraińcy poznają prawdę o antypolskiej operacji NKWD

W środę w Kijowie prezes IPN dr Jarosław Szarek otworzy wystawę poświęconą operacji antypolskiej NKWD. Odbędą się również spotkania z ukraińskimi...

zobacz więcej

Chodzi o tablicę na cmentarzu parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny przy ul. Powstańców Śląskich w Bytomiu, która – jak podano w czwartkowym komunikacie Instytutu – gloryfikuje żołnierzy narodowo-socjalistycznych Niemiec z okresu II wojny światowej, członków Selbstschutzu i Freikorpsów oraz zamordowanych i ciemiężonych Niemców ze Wschodu. Przed wojną Bytom leżał w granicach Niemiec.

– Instytut Pamięci Narodowej oświadcza, że jest to obiekt wystawiony nielegalnie, powstał z naruszeniem przepisów prawa polskiego, ponadto jest nie do pogodzenia z szacunkiem dla pamięci ofiar niemieckich zbrodniczych formacji narodowo-socjalistycznych. Każdy tego rodzaju obiekt powinien zostać niezwłocznie usunięty. Instytut w każdym tego rodzaju przypadku bezprawnych działań będzie składał zawiadomienia do prokuratury – oświadczył w czwartek rzecznik IPN Adam Stefan Lewandowski.

Przedstawiciele IPN wskazują, iż Selbstschutz to formacja odpowiedzialna za terroryzowanie polskiej ludności i zabójstwa polskich działaczy już w latach 20. XX w. – szczególnie na terenie Górnego Śląska.

Radni PiS apelują do wojewody o szybkie uchylenie uchwały ws. ulicy im. „Łupaszki”

Były uchybienia regulaminowe przy podejmowaniu przez Radę Miasta Białystok uchwały o zmianie nazwy ulicy im. majora Zygmunta Szendzielarza...

zobacz więcej

– Po wybuchu II wojny światowej od pierwszych dni niemieckiej agresji na Polskę członkowie Selbstschutzu uczestniczyli w akcjach masowej eksterminacji obywateli RP, jego członkowie brali udział w aresztowaniach i zbiorowych egzekucjach, wykazując się niejednokrotnie wyjątkowym bestialstwem wobec przedstawicieli polskich elit – podał Instytut. Oddziały Freikorps, również upamiętnione przez odsłoniętą w Bytomiu tablicę, brały udział w zwalczaniu polskich organizacji po I wojnie światowej, m.in. występując zbrojnie przeciwko powstaniom śląskim. Członkami tej formacji byli późniejsi prominentni członkowie władz nazistowskich Niemiec, w tym zbrodniarze wojenni Erich von dem Bach-Zelewski i Rudolf Hoess.

Bytomska tablica powstała – jak informuje IPN – z inicjatywy szefa Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej w tym mieście Markusa Tylikowskiego, przy wsparciu m.in. posła do Bundestagu Stephana Protschka z Alternative für Deutschland, który współfinansował wykonanie tablicy.

Ukraińskie materiały o zbrodni NKWD na Polakach. Wystawa na Manhattanie

W Nowym Jorku odbyła się amerykańska premiera wystawy o antypolskiej operacji NKWD. Na Manhattanie, w ramach VIII Przystanku Historii IPN w Nowym...

zobacz więcej

„Z dostępnych nam informacji wynika, że zarządca cmentarza nie wyraził zgody na instalację tablicy. Inicjatorzy upamiętnienia nie uzyskali opinii Instytutu Pamięci Narodowej, wymaganej zapisem (...) ustawy o IPN – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Dodatkowo umieszczenie na upamiętnieniu inskrypcji wyłącznie w języku niemieckim narusza ustawę z dnia 7 października.

Tablicę odsłonięto 17 listopada, kiedy w Niemczech obchodzony był Narodowy Dzień Żałoby poświęcony pamięci ofiar wszystkich wojen i represji totalitarnych. W centralnych uroczystościach w Berlinie brała udział – na zaproszenie strony niemieckiej – także delegacja IPN. Podczas uroczystości oddano hołd niewinnym ofiarom zbrodni niemieckiego narodowo-socjalistycznego reżimu, a także wezwano do pokoju, pojednania i współpracy. W tym samym czasie w Bytomiu odsłonięto kontrowersyjną tablicę.

Przetrzymywali go w ciemnicy i bili. Były funkcjonariusz UB oskarżony

Pion śledczy IPN w Rzeszowie oskarżył byłego funkcjonariusza UB w tym mieście Leopolda R. o popełnienie w 1952 roku zbrodni komunistycznych,...

zobacz więcej

„Tego rodzaju działania w sposób bulwersujący godzą w pamięć milionów obywateli Rzeczypospolitej Polskiej – narodowości polskiej i żydowskiej – zamordowanych przez członków zbrodniczych formacji narodowo-socjalistycznych Niemiec. Stanowią zarazem zaprzeczenie idei dobrosąsiedzkiej współpracy i porozumienia” – czytamy w czwartkowym oświadczeniu IPN.

Instytut przypomina, że upamiętnienie żołnierzy formacji III Rzeszy na terenie Polski w miejscu innym niż wyznaczone 13 niemieckich zbiorczych cmentarzy wojennych (według ustalonych reguł) jest nie do pogodzenia z obowiązującymi od przeszło 25 lat zasadami współpracy polsko-niemieckiej.

źródło:
Zobacz więcej