RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„To może być przełom”. Tysiące hektarów lasu dla miłośników bushcraftu i survivalu

Obszary objęte programem będą monitorowane (fot.  Shutterstock/PRESSLAB)
Obszary objęte programem będą monitorowane (fot. Shutterstock/PRESSLAB)

Rusza ogólnopolski program pilotażowy Lasów Państwowych skierowany do miłośników bushcraftu i survivalu. W czwartek do ich dyspozycji otwarte zostanie ponad 65 tys. ha specjalnych obszarów leśnych, gdzie bez obawy o naruszenie prawa będą mogli oddać się swojemu hobby. Uruchomiony w czwartek program obejmie kilkanaście regionów Polski i potrwa do 23 kwietnia 2020 roku.

Lasy Państwowe szykują rewolucję dla miłośników bushcraftu i survivalu

Lasy Państwowe wyznaczyły specjalne obszary leśne o łącznej powierzchni ponad 65 tys. ha, gdzie miłośnicy bushcraftu i survivalu będą mogli...

zobacz więcej

– Efekty ocenimy za rok, ale to może być przełom. Usuwamy bariery niezrozumienia między różnymi grupami i wspólnie szukamy rozwiązań, które pozwolą wszystkim cieszyć się lasem w sposób bezpieczny dla nich i dla lasu – wyjaśniał szef Lasów Państwowych Andrzej Konieczny przed kilkoma dniami, kiedy zapowiadał otwarcie się państwowych lasów dla survivalowej społeczności.

Przedsiębiorstwo wskazało, że środowisko związane z bushcraftem i survivalem, czyli nietypowymi formami aktywności terenowej, nastawionymi na bliski kontakt z naturą, minimalizm, samowystarczalność i długie przebywanie w lesie, liczy w Polsce ponad 40 tys. osób i szybko rośnie.

Zwrócono jednak uwagę, że ekstremalny wypoczynek w lesie, taki jak np. bushcraft, stanowi wyzwanie dla Lasów Państwowych jako zarządcy większości terenów leśnych w kraju.

– Niestety, brak jest jasnej definicji „biwakowania”. Czy obejmuje to wszystko od rozstawionego namiotu przez hamak zawieszony między drzewami po karimatę rozłożoną na ziemi? Co więcej, bushcrafterzy lub survivalowcy zwykle nie chcą nocować w miejscach wyznaczonych i zagospodarowanych turystycznie, lecz właśnie w głuszy – wyjaśnił Konieczny.



Obszary objęte programem będą monitorowane. Leśnicy i wolontariusze z grup bushcraftowych będą prowadzili obserwację, wywiady z napotkanymi turystami, ankiety internetowe. Leśnicy będą dbali też na przykład o to, by koła łowieckie w odpowiednim miejscu i czasie oznaczały tablicami teren polowania oraz będą szeroko uprzedzali wszystkich o planowanych polowaniach zbiorowych. – Po upływie roku przyjdzie czas na ocenę, ile osób korzysta z tego rodzaju oferty, jak są do tego przygotowane, jaka ich część zachowuje się etycznie i przestrzega ustalonych zasad, czy i jaki wpływ na stan lasu ma uprawianie tego rodzaju hobby. Wnioski będą podstawą do wypracowania docelowych rozwiązań – zapewnił Konieczny.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej