XV-wieczne fortyfikacje odkryto na placu budowy wiaduktu w Gdańsku

W związku ze znaleziskiem odbyły się oględziny w obecności m.in. Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (fot. Shutterstock/Elnur)

Podczas robót związanych z budową wiaduktu Biskupia Górka, przy ul. Augustyńskiego w Gdańsku, natrafiono na fragmenty późnośredniowiecznych fortyfikacji; chodzi m.in. o pozostałości muru, który łączył w przeszłości Basztę Nową ze znajdującą się nieopodal Basztą Białą.

Tylko kilka milionów euro odszkodowania za zabytki z Notre Dame

Firma ubezpieczeniowa AXA poinformowała, że wypłaci maksymalnie kilka milionów euro na ubezpieczone dzieła z dotkniętej pożarem paryskiej katedry...

zobacz więcej

– Są to fragmenty strzelnicy i muru łączącego niegdyś Basztę Nową, którą także odkryto podczas budowy parkingu przy ul. Okopowej, z pobliską Basztą Białą – mówi w rozmowie z portalem trójmiasto.pl Ewa Parafjanowicz-Potuczko z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.

W związku ze znaleziskiem – na budowie – odbyły się oględziny w obecności m.in. Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

PWKZ podjął decyzję o braku możliwości rozbiórki kolidującego fragmentu murów. Wstrzymano więc prace związane z przebudową sieci gazowej. – W celu określenia możliwości ułożenia sieci gazowej inną, alternatywną trasą rozpoczęto wykonywanie przekopów kontrolnych tak, by móc zachować dotychczasowe znalezisko. Wyniki prac zostaną przekazane do projektanta, aby mógł sporządzić projekt zamienny – tłumaczy Ewa Parafjanowicz-Potuczko.

Marcin Tymiński, rzecznik wojewódzkiego konserwatora zabytków, poinformował, że odnalezione fragmenty muru obronnego pochodzą z połowy XV wieku.

– Znalezisko oglądał już Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków. W trakcie spotkania z inwestorem i wykonawcą ustalono, że nasz urząd nie będzie wstrzymywał prac. By nie niszczyć reliktów, inaczej „pobiegną” rury w tym miejscu – mówi portalowi trójmiasto.pl Marcin Tymiński.

– Relikty po zadokumentowaniu zachowamy, ich ślad zostanie zaznaczony w chodniku, który pojawi się po remoncie. Ze względu na to, że prace obejmą kolejny fragment ul. Augustyńskiego, niewykluczone, że kolejni ceglani świadkowie historii Gdańska „pojawią się na powierzchni” – dodaje Tymiński.

źródło:
Zobacz więcej