Protasiewicz: Prawybory w PO w 2010 r. były ustawione

„Próbowałem przekonywać przewodniczącego Schetynę, że każdy w tym wyścigu powinien mieć równe szanse, ale takie argumenty budziły jedynie irytację przewodniczącego Schetyny” (fot. arch.PAP/Paweł Supernak)

Gdy Radosław Sikorski mówił o tym, że były ustawione (prawybory- red.), to wiedział, co mówi – powiedział w rozmowie z Fakt24.pl Jacek Protasiewicz, były szef wrocławskich struktur Platformy Obywatelskiej. Polityk twierdzi, że „próbował przekonywać przewodniczącego Grzegorza Schetynę, że każdy w tym wyścigu powinien mieć równe szanse, ale takie argumenty budziły jedynie jego irytację”.

„Gdy walczę, to na całego”. Sikorski podjął decyzję ws. startu w prawyborach prezydenckich

W poczuciu odpowiedzialności za nadzieje milionów Polaków na demokratyczną i europejską ojczyznę, zdecydowałem się nie kandydować w prawyborach...

zobacz więcej

Portal przypomniał przy tym, że kilka dni temu Sikorski pytany o to, czy wystartuje w prawyborach prezydenckich odpowiedział „jest to przedmiotem refleksji, bo prawybory zaczynają się za tydzień”.

– Zastanawiam się po pierwsze, czy to będzie proces fair, bo w ustawionych prawyborach już brałem udział – powiedział wtedy Sikorski.

Fakt24.pl pisze, że choć politycy PO oficjalnie zaprzeczają, to już nieoficjalnie przyznają, że europoseł, ówczesny uczestnik prawyborów w 2010 r., był traktowany o wiele gorzej niż jego konkurent, czyli Bronisław Komorowski.

Jak zwraca uwagę portal, to co działacze PO mówią po cichu, głośno potwierdza Jacek Protasiewicz, ówczesny szef wrocławskich struktur PO.

– Radosław Sikorski poprosił mnie przy okazji wizyty w Brukseli (Protasiewicz był wtedy europosłem – red.) o zorganizowanie spotkania z działaczami z Dolnego Śląska – powiedział obecny poseł PSL i dodał, że próba spełnienia prośby Sikorskiego od razu została storpedowana przez obecnego szefa PO, czyli Grzegorza Schetynę.

Schetyna o teorii Sikorskiego: Prawybory PO w 2010 roku nie były ustawione

Eurodeputowany PO Radosław Sikorski twierdzi, że prawybory prezydenckie w 2010 roku, w których pokonał go Bronisław Komorowski były ustawione. –...

zobacz więcej

– Próbowałem przekonywać przewodniczącego Schetynę, że każdy w tym wyścigu powinien mieć równe szanse, ale takie argumenty budziły jedynie irytację przewodniczącego Schetyny – powiedział Protasiewicz, który doprowadził do spotkania Sikorskiego we Wrocławiu.

– Współpracownicy Schetyny, czyli skarbnik i sekretarz, zablokowali pieniądze na to wydarzenie, więc spotkanie odbyło się w małej salce. Przyjechali tylko działacze z Wrocławia, bo pozostałym strukturom terenowym przekazano, że lider regionu sobie tego nie życzy. Nie pojawili się ludzie z regionu, którzy mieli prawo głosu w tych prawyborach – opowiedział Protasiewicz.

We wtorek o północy upływa termin, jaki zarząd PO dał ewentualnym kandydatom, którzy chcieliby wystartować w prawyborach prezydenckich w PO. Dotąd zgłosiła się tylko Małgorzata Kidawa-Błońska.

Wśród potencjalnych kontrkandydatów dla Kidawy-Błońskiej wymieniano nazwiska Sikorskiego i Bartosza Arłukowicza. Obaj ogłosili już, że nie wystartują w prawyborach prezydenckich.

źródło:
Zobacz więcej