Przewodniczący KRS: Wyrok TSUE jest niejednoznaczny

Orzeczenie unijnego trybunału nie wpłynie szybko na funkcjonowanie KRS (fot. TVP Info)

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE ws. Izby Dyscyplinarnej SN jest niejednoznaczny; spodziewaliśmy się tego – powiedział we wtorek przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur. Zapewnił, że orzeczenie unijnego trybunału nie wpłynie szybko na funkcjonowanie KRS.

TSUE wydał wyrok ws. KRS i Izby Dyscyplinarnej SN

To Sąd Najwyższy powinien badać niezależność Izby Dyscyplinarnej i to, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przechodzenia sędziów w stan...

zobacz więcej

TSUE wydał we wtorek wyrok w odpowiedzi na pytania prejudycjalne zadane przez Izbę Pracy Sądu Najwyższego. Trybunał orzekł, że to Sąd Najwyższy ma badać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej, by ustalić, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przejścia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku.

Zdaniem TSUE, jeśli Sąd Najwyższy uznałby, że Izbie Dyscyplinarnej brak niezależności i bezstronności, mógłby – zgodnie z wyrokiem TSUE – przestać stosować przepisy, na mocy których to właśnie do Izby Dyscyplinarnej należy rozpoznawanie sporów dotyczących przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego.

Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Leszek Mazur podkreślił, że na komentarze ws. wyroku TSUE jest jeszcze za wcześnie. Dodał, że treść wyroku zna tylko z przekazu medialnego.

– Oczekiwaliśmy jednak, że to orzeczenie będzie niejednoznaczne i to nie jest żadna niespodzianka – zaznaczył. Jego zdaniem w orzeczeniu TSUE jest zakwestionowany tryb wyboru członków do KRS. – Ten wyrok to recenzja pracy polskiego parlamentu i to do Sejmu będzie w pierwszej kolejności należała ocena tego wyroku – zaznaczył sędzia Mazur.

TSUE o przepisach, które już nie obowiązują

Polskie przepisy dotyczące wieku przejścia w stan spoczynku sędziów i prokuratorów, które zostały wprowadzone w lipcu 2017 r., są niezgodne z...

zobacz więcej

Pytany, czy orzeczenie wpłynie na funkcjonowanie KRS, odparł, że na pewno nie szybko. – Do czasu kiedy porządek prawny ustalony przez parlament nie zostanie zmieniony, my będziemy działać tak, jak dotychczas – zapewnił Mazur.

Przepisy dotyczące Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego zostały wprowadzone przez rządzących jako część pakietu dotyczącego reformy polskiego sądownictwa. Sprawą zajął się TSUE, bo Sąd Najwyższy wystosował do niego pytanie, czy utworzona od podstaw Izba Dyscyplinarna jest sądem niezależnym i niezawisłym, biorąc pod uwagę, że jej sędziowie zostali wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa (KRS), która nie daje rękojmi niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w minionym tygodniu, że Unia ma obowiązek szanować różnorodne systemy i tradycje prawne poszczególnych państw.

Premier zapowiedział, że Polska wykona każdy wyrok, „który będzie zgodny z Traktatami i konstytucją RP”. Przypomniał w tym kontekście, że niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że TSUE nie ma nieograniczonej władzy i że w niektórych przypadkach wydawane przez niego wyroki mogą wykraczać poza jego kompetencje. Morawiecki podkreślił, że także w Polsce Trybunał Konstytucyjny jest sądem, który w zasadniczych, ustrojowych sprawach państwa zawsze ma ostatnie słowo.

źródło:

Zobacz więcej