RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Makaron nie pójdzie w boczki. „Nie taki tuczący, jak myślimy”

Przeciętnie Polak zjada ok. 5,6 kg makaronu rocznie (fot. Shutterstock/ margouillat photo)

Makaron kochamy od dzieciństwa. Bolognese, pesto, carbonara – wielu z nas chętnie jadłoby takie dania codziennie. Wciąż jednak utrzymuje się pogląd, że makaron jest potrawą tuczącą. Czy jest on prawdziwy?

Światowy Dzień Cukrzycy. Choruje na nią 3 mln Polaków

Dziś przypada Światowy Dzień Cukrzycy. W tym roku jest on obchodzony pod hasłem „Cukrzyca: w rodzinie siła”. Według szacunkowych danych, w Polsce...

zobacz więcej

Jak informuje portalspozywczy.pl, przeciętny Polak zjada ok. 5,6 kg makaronu rocznie. Według Sifpaf (Unii przemysłowych producentów makaronów we Francji) przeciętny Francuz zjada osiem kilogramów na osobę rocznie.

Jednak historia miłości do makaronu jest wciąż napiętnowana poglądem: makaron tuczy. Czy to prawda? Problem wyjaśnia Vanessa Bedjai-Haddad w wypowiedzi dla „Le Figaro”.

– Często jedną z pierwszych rzeczy, które usuwamy z jadłospisu, gdy przechodzimy na dietę, jest makaron. Błąd. Makarony są pełne mikroskładników odżywczych, a to bogactwo sprawia, że nie odczuwamy głodu między posiłkami – tłumaczy dietetyczka.

Makaron składa się w 70 proc. z węglowodanów złożonych, w odróżnieniu od węglowodanów prostych.

– To są dobre węglowodany – takie, które odżywiają organizm. Można mieć smukłe ciało i jeść makaron – przekonuje Bedjai-Haddad.

– Nie ma żywności, która powoduje, że tyjesz, pod warunkiem, że nie przesadzisz z ilością, podobnie jak nie ma żywności, która powoduje, że schudniesz – twierdzi dietetyk.

A jak najlepiej przyrządzić makaron? Najlepszy dla zdrowia jest ugotowany al dente. – Szybkość przyswajania cukru jest wówczas wolniejsza, więc gromadzimy mniej tłuszczu – wyjaśnia ekspertka. Osoby, które chcą mieć pod kontrolą swoją linię lub chorują na cukrzycę, szczególnie powinny wybierać ten sposób gotowania – radzi.

Szczęście jak litera „U”. Najgorzej jest czterdziestolatkom

Pozytywna przeszłość pozwala kreować szczęśliwą przyszłość – podkreśla Meik Wiking. Dyrektor Instytutu Badań nad Szczęściem w Kopenhadze wskazuje,...

zobacz więcej

Oczywiście jeśli mamy do wyboru biały makaron i makaron z pełnego ziarna, wybierzmy ten drugi. – Ponieważ jest on jeszcze bardziej pożywny niż inne i nie wywołuje problemów z żołądkiem – mówi profesjonalistka.

Ważna jest tu także szybkość przyswajania węglowodanów. – Z makaronu pełnego węglowodany asymilujemy wolniej, co nie sprzyja magazynowaniu tłuszczów, w przeciwieństwie do klasycznego makaronu – mówi dietetyczka.

Białe lub pełne, makarony mają tyle samo kalorii – 350 na 150 gramów ugotowanego makaronu. Czyli tyle samo, co jedna czwarta pszennej bagietki.

Dietetyczka wskazuje też danie, które jest bliskie perfekcji jeśli chodzi o walory odżywcze: makaron pełnoziarnisty z łososiem i warzywami, skropiony oliwą z oliwek. Jest tu dobry tłuszcz, błonnik i – oczywiście – pełen wolno wchłaniających się węglowodanów makaron.

źródło:
Zobacz więcej