Po falach „wysokiej wody” Wenecja powoli wraca do normalnego życia

Wenecja, która w ciągu sześciu dni została trzykrotnie zalana, powoli wraca do normalnego życia. W mieście można znów kupić świeży chleb, którego brakowało w czasie powodzi. Trwa liczenie strat i wielkie sprzątanie.

Woda zalała kryptę w bazylice. Rząd przekaże Wenecji 20 milionów euro

Zalane szpitale, szkoły, domy, a także zabytki. Z taką sytuacją mierzą się mieszkańcy i władze Wenecji. Woda przypływa sięga nawet powyżej 180 cm...

zobacz więcej

Powrót do codziennego życia w historycznym centrum miasta i na okolicznych wyspach jest bardzo trudny, bo zniszczenia po trzech falach przypływu są ogromne. Władze szacują je obecnie na ponad miliard euro.

Wypiek chleba znów jest możliwy. Piece wyłączono lub uległy awarii, gdy miasto było zalane. Większość z nich po tym, jak znalazły się w wodzie, wymagało napraw.

Działalność wznawia powoli teatr La Fenice, który także ucierpiał w rezultacie tzw. „wysokiej wody” (acqua alta). Trwa tam wyścig z czasem, ponieważ na niedzielę zapowiedziano premierę opery „Don Carlos” Giuseppe Verdiego z okazji otwarcia nowego sezonu. Ostatnia próba odbyła się tam 12 listopada, tuż przed nadejściem wielkiej wody.

Włoski minister spraw zagranicznych Luigi Di Maio informował, że do wszystkich ambasad na świecie zaapeluje o przygotowanie inicjatyw na rzecz Wenecji.

Jak informuje dziennik „La Repubblica”, ambasada włoska w Moskwie w mniej niż 24 godziny zebrała milion euro obiecanych dotacji ze strony zamożnych Rosjan w celu wsparcia odnowy dziedzictwa kulturowego Wenecji. We wtorek w ambasadzie ruszy kampania solidarnościowa, w ramach której odbędzie się koncert pod dyrekcją Valeryego Gergieva, dyrektora teatru Mariinsky w Sankt Petersburgu.

źródło:
Zobacz więcej