Elektrownia jądrowa może powstać na Pomorzu, w technologii amerykańskiej

Według ustaleń „DGP”, największą przeszkodą w tej chwili pozostaje finansowanie projektu (fot. Shutterstock/zhangyang13576997233)

Pierwsza polska elektrownia jądrowa, jeśli w końcu powstanie, ma pracować na jednej z trzech technologii – informuje poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”. Gazeta dodaje, że w ramach przygotowań do budowy elektrowni spółka PGE EJ1 prowadzi już badania środowiskowe w dwóch lokalizacjach na Pomorzu.

Elektrownia jądrowa już za dekadę? Najbogatszy Polak angażuje się w nowoczesną technologię

Firma GE Hitachi Nuclear Energy poinformowała o podpisaniu porozumienia z grupą Synthos, kontrolowaną przez najbogatszego Polaka, Michała Sołowowa....

zobacz więcej

„Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że polska elektrownia jądrowa ma pracować na jednej z trzech technologii: na amerykańskim reaktorze Westinghouse AP1000, koreańskim APR-1400 albo francuskim EPR.

Według źródeł gazety „preferowana” jest opcja amerykańska. Przedstawiciel dostawcy tej technologii oraz reprezentant Departamentu Energii USA mają wziąć udział w Polsko-Amerykańskim Forum Przemysłu Jądrowego w Warszawie.

„DGP” donosi, że w ramach przygotowań do budowy elektrowni spółka PGE EJ1 prowadzi już badania środowiskowe na Pomorzu: w Żarnowcu i Lubiatowo-Kopalinie. Jak wyjaśnia gazeta, za tą lokalizacją przemawia dostęp do potrzebnej z powodów technicznych wody oraz brak dużych elektrowni w regionie.

Według ustaleń „DGP” największą przeszkodą w tej chwili pozostaje finansowanie projektu. Rząd chce utrzymać w nim pakiet kontrolny na poziomie 51 proc.

Zgodnie z założeniami pierwszy blok jądrowy o mocy 1,-1,5 GW ma zostać uruchomiony ok. 2033 roku. Co 2-3 lata będzie uruchamianych pięć kolejnych.

źródło:
Zobacz więcej