RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rocznica „Aksamitnej rewolucji”. Premier Morawiecki publikuje osobisty wpis

„Brałem udział w tych wydarzeniach jako młody chłopak” – napisał premier (fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK)

Wstępem do Aksamitnej Rewolucji był Przegląd Niezależnej Sztuki Czechosłowackiej, odbywający się we Wrocławiu w dniach 3-5 listopada 1989 roku. W wydarzeniach tych brał udział obecny premier polskiego rządu – poinformował premier Mateusz Morawiecki na Facebooku.

„30 lat temu, gdy upadły mury, kraje naszego regionu wybrały ścieżkę wolności”

30 lat temu, gdy upadły mury i reżim, fala optymizmu ogarnęła Europę, a kraje naszego regionu wybrały ścieżkę wolności, demokracji – mówił premier...

zobacz więcej

„Wrocław stał się wówczas miejscem, gdzie czechosłowaccy twórcy mogli zaprezentować swoje prace – niestety, nie wszystkie, bowiem część z nich została zarekwirowana przez czechosłowacką straż graniczną przy wjeździe do Polski. Nie wpuszczono wówczas także aktorów z Brna, którzy mieli przygotowany spektakl do sztuki Havla pt. »Audiencja«” – napisał premier.

„Brałem udział w tych wydarzeniach jako młody chłopak. Szczególnie zapamiętałem wspaniały koncert Karela Kryla w Teatrze Polskim. Widownia była pełna, sporo osób siedziało na podłodze lub stało. Czeski Artysta rozpoczął koncert od powitania: »Dobry wieczór po 20 latach«, po czym wybuchła wrzawa oklasków. Podobnie, jak po pierwszych taktach utworu »Morituri te salutant«. Później, podczas przerwy, bard powiedział: »Miałem przygotowane długie przemówienie powitalne, ale nie mogłem, nie byłem w stanie tego wszystkiego powiedzieć. To był dla mnie szok, ale przyjemny szok po tych 20 latach, to była taka nagroda«” – dodał szef rządu.

Premier poinformował, że po odegraniu przez Jaroslava Hutkę piosenki „Namesti” („Rynek”) widownia w Teatrze wzniosła dwa palce w górę w znanym wszystkim znaku V – Victoria, Zwycięstwo. Później utwór ten stał się jedną ze sztandarowych pieśni Aksamitnej Rewolucji. „Pamiętam też, jak publiczność skandowała po czesku »svobodu, svobodu«, czyli »wolności«. To były niezapomniane chwile” – podkreślił premier.

Święci – Agnieszka Czeska i Jan Paweł II, a aksamitna rewolucja

Kardynał Stanisław Dziwisz odprawił w sobotę mszę pontyfikalną w praskiej katedrze św. Wita. Kościół obchodzi 30. rocznicę dokonanej 12 listopada...

zobacz więcej

Jak napisał Mateusz Morawiecki, w Festiwalu nie mógł brać udziału m.in. Stanislav Devaty, który ukrywał się we Wrocławiu u Leszka Machnika i Jerzego Pietraszki (ps. „Pedro”, działacza Solidarności Walczącej). Czesi przebywający we Wrocławiu zamieszkali w prywatnych mieszkaniach, przygotowanych przez Wrocławian.

„Także przez nasze mieszkanie, przy ul. Kilińskiego, przewinęły się tłumy Czechów, którzy szukali dla siebie lokum lub chcieli dostać informacje o programie Przeglądu. Organizowaniem lokum dla nich zajmowali się m.in. moja siostra Ania, Jarek Broda, Alicja Grzymalska oraz inne osoby. Niekończące się rozmowy nocne, dyskusje, plany – to wszystko toczyło się w polsko-czeskim języku, na szczęście oba języki są słowiańskie, więc było łatwo się porozumiewać. Takie dyskusje były źródłem późniejszej współpracy m.in. w ramach Trójkąta Wyszehradzkiego” – napisał premier.

Szefowie rządów krajów Grupy Wyszehradzkiej upamiętnili w niedzielę w Pradze 30. rocznicę aksamitnej rewolucji. Szef czeskiego rządu Andrej Babisz podkreślał rolę byłego prezydenta Vaclava Havla, a premier Mateusz Morawiecki mówił, że 30 lat temu kraje regionu wybrały „ścieżkę wolności”.

źródło:

Zobacz więcej