Kidawa-Błońska bez konkurencji? W PO brakuje chętnych do walki o prezydenturę

Prawybory w PO mogą skończyć się kompromitacją (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

„Platforma ma problem – nikt poza Małgorzatą Kidawą-Błońską nie pali się do startu w prawyborach prezydenckich. Wydarzenie, które miało przykuwać uwagę wyborców, może się skończyć kompromitacją” – pisze portal onet.pl.

Schetyna o teorii Sikorskiego: Prawybory PO w 2010 roku nie były ustawione

Eurodeputowany PO Radosław Sikorski twierdzi, że prawybory prezydenckie w 2010 roku, w których pokonał go Bronisław Komorowski były ustawione. –...

zobacz więcej

Jak na razie nie wpłynęło żadne zgłoszenie. Jak mówi portalowi jeden z informatorów, nieformalnie wiadomo, że wkrótce dokumenty złoży Kidawa-Błońska. Wybory do Sejmu miały wzbudzić w niej duże ambicje. Podobnych nie żywią jednak inni liderzy partii, co sprawia, że w partii panuje nerwowość.

— Jesteśmy na ścieżce do kompromitacji. Co to za prawybory, w których nie ma kandydatów? – mówi portalowi szef ważnego regionu PO.

Swoje szanse podobno sondował Radosław Sikorski, jednak i on zrezygnował.

— Radek nie ma przekonania, że to prawdziwy wyścig — powiedział portalowi poseł PO, dodając, że już raz, w 2010 r., Sikorski wystartował w takich prawyborach.

— Sikorski uważa, że był wtedy „zającem” dla Komorowskiego. Teraz nie chce być „zającem” Kidawy — dodaje polityk.

Za sytuację winiony jest Grzegorz Schetyna, mający w partii coraz silniejszą opozycję. Jak twierdzą źródła portalu, lider PO namawiał kilku polityków do startu w prawyborach. Mowa o nowym marszałku Senatu Tomaszu Grodzkim, europośle Bartoszu Arłukowiczu, prezydencie Warszawy Rafale Trzaskowskim. Wszyscy oni nie palą się do startu w prawyborach, a Trzaskowski już zadeklarował jasno, że udziału w nich nie weźmie.

Schetyna: Pokażemy kandydata, który będzie w stanie pokonać Andrzeja Dudę

Prawybory prezydenckie są niezbędne. Pokażemy dobre programy, emocje i kandydata, który będzie w stanie odebrać prezydenturę Andrzejowi Dudzie –...

zobacz więcej

„Nie dość, że prawybory mogą się okazać klapą, to jeszcze pogorszyły relacje między Kidawą- Błońską a Schetyną. Pani marszałek ma szefowi PO za złe, że rozpisał prawybory, bo uważa, że kandydowanie należy się jej i powinna zostać nominowana bez żadnego konkursu” – podsumowuje portal.

Informacje podawane przez Onet korespondują z tymi, które pojawiały się w ostatnich dniach w mediach. Na temat swojego ewentualnego udziału w prawyborach PO w podobnym tonie wypowiadał się Radosław Sikorski.

– Jest to przedmiotem refleksji, bo prawybory zaczynają się za tydzień. Zastanawiam się po pierwsze, czy to będzie proces fair, bo w ustawionych prawyborach już brałem udział – mówił w rozmowie z Gazeta.pl.

– Dlaczego ustawionych? – dopytał dziennikarz. – Bo aparat partyjny miał swojego faworyta – stwierdził były szef MSZ. – Ten faworyt miał wygrać? To nie miał być pan? Obawia się pan, że teraz tak samo może być z Małgorzatą Kidawą-Błońską? – padło pytanie. – Przyglądam się procedurom – odpowiedział Sikorski.

źródło:
Zobacz więcej