Każdego roku w Polsce rodzi się ich 25 tys. Obchodzimy Światowy Dzień Wcześniaka

Na świecie co dziesiąte dziecko jest wcześniakiem, a w samej Polsce każdego roku przedwcześnie rodzi się 25 tysięcy dzieci. 17 listopada obchodzimy Światowy Dzień Wcześniaka. Dzieciom przedwcześnie urodzonym trzeba zapewnić odpowiednią opiekę, zadbać o odporność i bezpieczeństwo. Niektórym z nich trzeba ograniczyć bodźce, gdyż mogą źle wpłynąć na ich zdrowie a czasem potrzebna jest dodatkowa stymulacja rozwoju i rehabilitacja.

Ciężki stan pięcioraczków. Dzieci są skrajnymi wcześniakami

Lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Bytomiu walczą o zdrowie pięcioraczków, urodzonych w tej placówce we wtorek nad ranem....

zobacz więcej

Każdy wcześniak ma inne potrzeby – podkreśla profesor Ryszard Lauterbach – prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego.

Jak wymienia z kolei kierownik Kliniki Neonatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku dr Elżbieta Kulikowska, u wcześniaków występuje wiele problemów: od niedojrzałości układu oddechowego po problemy z sercem, wzrokiem, słuchem i żywieniem. Pojawiają się infekcje, konieczna jest rehabilitacja.

Dr Kulikowska powiedziała, że problem wcześniactwa w Polsce jest „problemem stałym”, rodzi się mniej więcej tyle samo wcześniaków, udaje się uratować coraz więcej urodzonych przedwcześnie dzieci, ale nie ubywa powikłań, które wiążą się z wcześniactwem.

Do kierowanej przez nią białostockiej kliniki trafia rocznie około 30 dzieci, które w momencie narodzin ważyły mniej niż kilogram. Kulikowska poinformowała, że dzieci z ekstremalnie małą masą urodzeniową – poniżej pół kilograma – jest niewiele. W 2019 r. klinika w USK przyjęła jedno takie dziecko, w 2018 r. również jedno. – Ale już dzieci między 500-700 gramów mamy około 8-9, taka sama liczba dzieci ważących do 1 kg – dodała Kulikowska.

Zaznaczyła, że dzieci ważące mniej niż pół kilograma to 0,5 proc. wszystkich urodzeń. – Dzieci ważących do półtora kilograma, do dwóch kilogramów, jest znacznie więcej. Coraz większym problemem na oddziale jest problem tzw. późnego wcześniactwa – mówiła kierownik Kliniki Neonatologii. Dodała, że jest coraz więcej dzieci, które przychodzą na świat w 32-34 tygodniu ciąży i ważą poniżej 2,5 kg.

– Masa ciała w pewnym momencie staje się problemem bardziej technicznym, ale dojrzałość w rozwoju jest dużym problemem. Długo takie dzieci u nas przebywają, do trzech-czterech miesięcy. Najdłużej, pół roku, przebywał u nas jeden dzidziuś – opowiadała Kulikowska. Lekarzom w Białymstoku udało się uratować np. dziewczynki, które w momencie przedwczesnego urodzenia ważyły 390 i 370 gramów.

Na znak solidarności z wcześniakami i z ich rodzicami, różne obiekty użyteczności publicznej na świecie z okazji Dnia Wcześniaka podświetlane są na kolor fioletowy.

źródło:
Zobacz więcej