Kradzież komputera z danymi studentów. SGGW przeprasza za sytuację

Zgodnie z prawem uczelnia może przechowywać dane z rekrutacji tylko przez jeden rok (fot. sggw.pl)

„Dane osobowe studentów i kandydatów na studia w SGGW zostały wykradzione, gdyż jeden z pracowników lekkomyślnie kopiował je na przenośny komputer. Nie miał do tego prawa i zrobił to wbrew obowiązującym na uczelni procedurom” – napisał w oświadczeniu rzecznik prasowy uczelni Krzysztof Szwejk. Jak dodał, SGGW przeprasza za zaistniałą sytuację.

Komputer pracownika SGGW skradziony. Były tam dane tysięcy studentów

Nieznany sprawca ukradł laptop pracownika Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Na dysku komputera znajduje się baza z danymi...

zobacz więcej

Jak wspomniano w oświadczeniu, SGGW zgodnie z prawem może przechowywać dane z rekrutacji tylko przez jeden rok. Tymczasem nie wiadomo z ilu lat przechowywał dane pracownik, któremu skradziono komputer. W sprawie toczy się śledztwo z udziałem policji i prokuratury. Uczelnia zgłosiła fakt kradzieży danych osobowych do wszystkich przewidzianych prawem instytucji.

W związku z faktem, że nie jest znana liczba bezprawnie zapisanych na komputerze rekordów oraz to, czy dojdzie do ich wykorzystania, uczelnia postanowiła opublikować komunikat.

„Ponieważ nie dysponujemy pełnymi informacjami, postanowiliśmy powiadomić o możliwym wykorzystaniu danych jak największą liczbę osób. Zależy nam na tym, aby w tej sytuacji studenci i kandydaci na studia mogli na wszelki wypadek i w miarę swoich możliwości ochronić się przez bezprawnym wykorzystaniem skradzionych danych” – pisze rzecznik uczelni. Jak dodaje, z tego względu w poprzednim komunikacie podano środki zaradcze, które należy podjąć w celu minimalizacji skutków.

Uczelnia przeprasza za zaistniały fakt, mając świadomość, że „wizerunkowo poniesie dużą stratę”, co jednak nie jest dla niej w chwili obecnej najważniejsze.

O sprawie uczelnia poinformowała przedwczoraj w komunikacie. Chodzi o „incydent” z 5 listopada. Jak czytamy, nieznany sprawca ukradł przenośny komputer jednego z pracowników uczelni.

„Na dysku tego komputera znajdowały się dane osobowe przetwarzane w trakcie postępowań rekrutacyjnych w ostatnich latach na studia w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Administrator Danych Osobowych nie może wykluczyć, iż w wyniku tego incydentu nieznane osoby uzyskały dostęp do Pani/Pana danych osobowych, przez co doszło do naruszenia ochrony danych osobowych” – czytamy na stronie SGGW.

źródło:
Zobacz więcej