Lasy Państwowe szykują rewolucję dla miłośników bushcraftu i survivalu

Powstały specjalne obszary leśne o powierzchni ponad 65 tys. ha (fot. pixels.com/Renata Cholpankulova)

Lasy Państwowe wyznaczyły specjalne obszary leśne o łącznej powierzchni ponad 65 tys. ha, gdzie miłośnicy bushcraftu i survivalu będą mogli uprawiać swoje hobby bez obaw o naruszenie ustawy o lasach – poinformowała portal tvp.info rzeczniczka Lasów Państwowych Anna Malinowska. Pilotażowy program ruszy w kilkunastu regionach Polski już 21 listopada. – To może być przełom – powiedział Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych.

Kornik w ofensywie. Trzeba ratować milion hektarów lasów w Polsce

Dyrektor Lasów Państwowych dr Andrzej Konieczny powołał specjalny zespół, który ma zaplanować działania leśników w reakcji na gradację kornika w...

zobacz więcej

Jak przekazała Malinowska, społeczność związana z bushcraftem i survivalem liczy w Polsce ponad 40 tys. osób i szybko rośnie.

– Jej członków z leśnikami łączy bardzo wiele, m.in. świadomość znaczenia głębokiego kontaktu z naturą dla naszego zdrowia, znajomość praw rządzących przyrodą. Mimo to idea „włóczenia się w dziczy” stanowi wyzwanie dla Lasów Państwowych jako zarządcy większości terenów leśnych w kraju – tłumaczyła.

– Musimy śledzić nowe trendy w rekreacji i starać się zapewnić każdemu swobodę realizowania jego pasji w lesie. Użytkownicy lasu powinni z kolei zrozumieć obowiązki i odpowiedzialność leśników, zwłaszcza za bezpieczeństwo ludzi i przyrody – wskazała z kolei Anna Pikus, naczelnik Wydziału Społecznych Funkcji Lasu w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. W kwietniu 2018 r. dyrektor generalny spotkał się z przedstawicielami różnych grup korzystających z lasu: od rowerzystów, harcerzy przez bushcrafterów i survivalowców po detektorystów czy powożących psimi zaprzęgami.

– W następstwie spotkania rozpoczął się cykl konsultacji i warsztatów dla leśników oraz przedstawicieli organizacji promujących bushcraft i survival – podaje Malinowska.

W marcu tego roku wspólnie wypracowano rozwiązanie. Leśnicy skorzystali z opinii prawnej, według której skoro ustawodawca nie określa dokładnie sposobu wyznaczenia przez nadleśniczego miejsc biwakowych, to można wskazać nie tylko konkretne, punktowe miejsce, ale również cały duży teren o precyzyjnie określonych granicach.

Lasy Państwowe pomogły gorylom i szympansom w zoo

Lasy Państwowe pomogły warszawskiemu ogrodowi zoologicznemu w renowacji i urządzeniu wybiegów dla goryli i szympansów. – Drewna, co jest oczywiste,...

zobacz więcej

– Wyznaczyliśmy łącznie 43 takie obszary na terenie 15 z 17 regionalnych dyrekcji, w sumie obejmujące ponad 65 tys. ha lasów. Najmniejszy z nich liczy 224 ha, największy – 5371 ha. Na całej powierzchni tych obszarów bushcrafterzy będą mogli uprawiać najważniejsze dla nich aktywności zgodnie z ustalonym regulaminem – wyjaśnia Andrzej Konieczny, który 21 października br. wydał stosowną decyzję.

Okres pilotażu potrwa od 21 listopada 2019 r. do 23 listopada 2020 r. W granicach wyznaczonych obszarów będzie można biwakować w dowolnym miejscu w grupie do czterech osób i nie dłużej niż dwie noce z rzędu bez zgody nadleśnictwa (wystarczy je tylko uprzedzić o tym zamiarze pocztą elektroniczną).

Biwakujący będą musieli potem przywrócić miejsce do stanu wyjściowego, przed wszystkim posprzątać po sobie.

Malinowska dodała, że okres pilotażu ma pozwolić leśnikom, którzy nie znali bliżej tej formy rekreacji, przekonać się, że uprawianie survivalu i bushcraftu nie tworzy zagrożeń dla lasu i innych osób.

– Obszary objęte programem będą monitorowane: leśnicy i wolontariusze z grup bushcraftowych będą prowadzili obserwację, wywiady z napotkanymi turystami, ankiety internetowe. Leśnicy będą dbali też np. o to, by koła łowieckie w odpowiednim miejscu i czasie oznaczały tablicami teren polowania oraz będą szeroko uprzedzali wszystkich o planowanych polowaniach zbiorowych – tłumaczy.

źródło:
Zobacz więcej