Rzeczniczka Razem: płeć rodziców nie ma znaczenia. Resztę zweryfikują służby

Zarówno rodzina, w której jest dwóch ojców, dwie matki, jak i taka, w której są rodzice obu płci – może być rodziną nieszczęśliwą i szczęśliwą; nie płeć o tym decyduje – uważa Dorota Olko, rzeczniczka Partii Razem. W studiu programu „Twój Wybór” goście dyskutowali o tym, czy próba zmiany definicji małżeństwa i postulaty adopcji przez pary homoseksualne są atakiem na rodzinę i dzieci.

Partner Biedronia chce adopcji dzieci przez pary homoseksualne. „Zasługujemy na to”

W ciągu pierwszych miesięcy prac Sejmu nowej kadencji lewica złoży projekty ustaw dotyczące m.in. związków partnerskich, równości małżeńskiej czy...

zobacz więcej

Zdaniem rzeczniczki Razem „są różne rodziny”. – Standardem powinna być rodzina gwarantująca dziecku bezpieczeństwo – powiedziała Olko. Jak wskazała, ośrodki adopcyjne, które pomagają przy procedurze adopcji, bardzo wnikliwie sprawdzają pary, które starają się o dzieci. – Myślę, że to one są najlepiej wykwalifikowanymi służbami, przygotowanymi do tego, by te rodziny sprawdzić – stwierdziła.

– To, czy dziecko będzie bezpieczne, czy będzie miało zapewniony byt i będzie się rozwijać jest niezależne od tego, jakiej płci są rodzice, czy jest tylko jedno czy dwójka – powiedziała Olko i dodała, że to nie płeć decyduje o tym, czy rodzina jest szczęśliwa czy nie.

Wywód rzeczniczki Partii Razem skomentował senator PiS Jan Maria Jackowski jako „próbkę ideologii”. – To, co usłyszeliśmy, to taka neomarksistowska koncepcja; mieliśmy walkę klas, teraz mamy wojnę płci – stwierdził polityk. Jak dodał, nowa lewica przerzuca tematy obyczajowe na obszar rodziny, obszar „polityki niby-równościowej”.

Z poglądami Doroty Olko nie zgadza się także Robert Winnicki. Zdaniem posła Konfederacji „role płciowe to coś, co konstytuuje tożsamość człowieka”. – Fundowanie dziecku na początku jego rozwoju dwóch osób tej samej płci, tworzących jakiś tam związek to jest po prostu zaburzenie rozwoju dziecka, jego funkcjonowania od początku – powiedział i dodał, że „to coś horrendalnego”.

źródło:
Zobacz więcej