Schetyna będzie kandydował na szefa PO? Enigmatyczna odpowiedź

Kandydata KO w wyborach prezydenckich poznamy 14 grudnia (fot. arch.PAP/Wojciech Olkuśnik)

Lider PO Grzegorz Schetyna został zapytany, czy będzie się ubiegał o funkcję szefa partii. - Nie mówię „nie” – odpowiedział. Dodał też, że ostateczną decyzję przekaże po tym, jak zamknie proces wskazania kandydata formacji na prezydenta.

Witold Pilecki bohaterem Netflixa? Ciekawa inicjatywa posłów

„Zachęcamy Netflixa do stworzenia produkcji przedstawiającej polskich bohaterów wojennych” – piszą w sieci posłowie Porozumienia. – Nasz pomysł...

zobacz więcej

Schetyna podkreślił w Radiu Zet, że prawybory prezydenckie w PO i wskazanie kandydata to sprawa priorytetowa dla partii.

Zapytany, czy w prawyborach odda głos na wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską, odparł: „Zobaczymy, jakie będą kandydatury”. Według Schetyny kandydatów będzie kilkoro.

– Ważne jest, żeby pokazać jakość debaty, rozmowy, jakość kandydatów – powiedział. Prawybory w ocenie Schetyny „podniosą” Platformę Obywatelską i Koalicję Obywatelską.

Jego zdaniem będą też dobrym wejściem do właściwej kampanii wyborczej. Lider PO spodziewa się, że prezydent Andrzej Duda, ubiegając się o reelekcję, będzie próbował „wprowadzić wyborców w błąd, pokazując się jako gołąb pokoju”.

Schetyna podkreślił, że nadchodzące wybory prezydenckie są bardzo ważne. – Zrobię wszystko, żeby PO, KO miała najlepszego przedstawiciela, który do ostatnich godzin tej kampanii będzie walczył o zwycięstwo. Jestem przekonany, że tak będzie – zapewnił.

Zarząd Krajowy Platformy podjął w zeszłym tygodniu decyzję, że kandydat KO na prezydenta zostanie wybrany w drodze prawyborów. Powołana została Krajowa Komisja Wyborcza, która będzie przyjmować do 19 listopada zgłoszenia kandydatów. Przez kolejne trzy tygodnie będą oni prezentować swoje poglądy i propozycje. Wyboru kandydata ostatecznie dokonają w głosowaniu delegaci na Konwencję Krajową, która odbędzie się 14 grudnia.

Grzegorz Schetyna został również zapytany, czy wystartuje w wyborach na szefa partii. Odparł, że decyzję przekaże po tym, gdy zamknie proces wskazania kandydata formacji na prezydenta. Dopytywany, czy nie mówi w tej sprawie „nie”, stwierdził: – Nie mówię dlatego, że to jest kwestia odpowiedzialności.

źródło:
Zobacz więcej