„Szczera” pożegnalna przemowa Tuska. POLITICO: Donald jest bardzo kulawym kaczorem

1 grudnia Tusk kończy kadencję szefa RE (fot. Nicolas Economou/NurPhoto via Getty Images)

Ustępujący przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wygłosił w Kolegium Europejskim w Brugii przemowę, w której mówił m.in. o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Słowa Tuska skomentowało POLITICO pisząc, że „Donald jest teraz bardzo kulawym kaczorem”.

Tusk grozi Wielkiej Brytanii: Po wyjściu z UE będzie drugoligowym graczem

Po wyjściu z Unii Europejskiej Zjednoczone Królestwo stanie się outsiderem, drugoligowym graczem – powiedział szef Rady Europejskiej Donald Tusk...

zobacz więcej

Tusk w przemówieniu podsumował swoje pięć lat na stanowisku szefa Rady Europejskiej. Podkreślił, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE nie jest jeszcze przesądzone. – W tym meczu mieliśmy już dodatkowy czas gry, teraz mamy dogrywkę, być może będą rzuty karne. Walczcie, nie poddawajcie się! – zaapelował do Brytyjczyków w kontekście zaplanowanych na 12 grudnia wyborów parlamentarnych.

Mówił też o relacjach z Rosją, nazywając ten kraj „strategicznym problemem, a nie strategicznym partnerem”. Stwierdził, że agresywna polityka Kremla był jednym z głównych wyzwań dla Unii Europejskiej.

POLITICO relacjonując przemowę Tuska oceniło, że jest on teraz „bardzo kulawym kaczorem. Autor komentarza David M. Herszenhorn posłużył się angielskim określenie „lame duck”, które opisuje bezsilnego na końcu swojej kadencji polityka.

„W sprawie brexitu Tusk zauważył, że Wielka Brytania pozostanie członkiem Unii do końca jego kadencji 30 listopada, ale wcale się z tego nie ucieszył” – czytamy w komentarzu.

POLITICO napisało, że pod koniec przemówienia, „po żarcie, że nie można już wdrożyć wobec niego impeachmentu, Tusk powrócił z niedyplomatyczną otwartością do kwestii Brexitu, mówiąc, że nadal ma nadzieję, że zostanie powstrzymany”.

– Wielokrotnie słyszałem od zwolenników brexitu, że chcą opuścić Unię Europejską, aby uczynić Wielką Brytanię ponownie wielką i wierzą, że tylko w pojedynkę może być naprawdę wielka – mówił Tusk. – W tych głosach można było usłyszeć tęsknotę za Imperium. Ale rzeczywistość jest dokładnie odwrotna. Tylko jako część zjednoczonej Europy Wielka Brytania może odegrywać globalną rolę – stwierdził.

Donald Tusk objął stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej w 2014 roku. 1 grudnia zastąpi go były premier Belgii Charles Michel.

źródło:
Zobacz więcej