Wstrzymano ogień. Palestyński Islamski Dżihad ogłosił zawieszenie broni z Izraelem

Porozumienie o przerwaniu ognia weszło w życie w czwartek o godz. 5.30 rano (fot. Amir Levy/Getty Images)

Organizacja bojowa Palestyński Islamski Dżihad ogłosiła zawieszenie broni z Izraelem, kończąc dwa dni ostrej wymiany ognia na granicy Izraela i Strefy Gazy, w wyniku której zginęło co najmniej 32 Palestyńczyków. Izrael nie potwierdził tej informacji.

Strefa Gazy: W izraelskich nalotach zginęło już 32 Palestyńczyków

Sześciu Palestyńczyków zginęło, a kolejnych 12 zostało rannych w izraelskich nalotach na Strefę Gazy w nocy ze środy na czwartek – poinformowało...

zobacz więcej

Rzecznik prasowy Islamskiego Dżihadu Musab al-Berim powiedział, że porozumienie o przerwaniu ognia, w zawarciu którego pośredniczył Egipt, weszło w życie w czwartek o godz. 5.30 rano (godz. 4.30 w Polsce).

Al-Berim doprecyzował, że umowa została oparta na liście żądań przedstawionych w środę wieczorem przez jego organizację, w tym wstrzymanie przez Izrael tzw. selektywnej eliminacji liderów ugrupowania i złagodzenie 12-letniej blokady Strefy Gazy.

Izrael nie potwierdził informacji o porozumieniu w sprawie zawieszenia broni. I - jak zwraca uwagę agencja Associated Press - Izrael rzadko uznaje umowy z grupami bojowymi ze Strefy Gazy.

AP podaje jedynie, że przedstawiciele ONZ i Islamskiego Dżihadu kontaktowali się w środę z egipskimi mediatorami, którzy zazwyczaj pośredniczą w umowach dotyczących zakończenia walk w Gazie.

Od wtorku liczba ofiar śmiertelnych izraelskich ataków z powietrza na Strefę Gazy wzrosła do 32; co najmniej jedna trzecia z nich to cywile.

Cios w Islamski Dżihad. Nie żyje jeden z liderów organizacji terrorystycznej

Jeden z czołowych dowódców wspieranego przez Iran radykalnego ugrupowania Islamski Dżihad zginął w Strefie Gazy w rezultacie „precyzyjnego...

zobacz więcej

Celem izraelskich nalotów są pozycje bojowników Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu. Z kolei w stronę Izraela z palestyńskiej enklawy ta organizacja zbrojna wystrzeliła w ostatnich dwóch dniach od 360 do 400 rakiet. Większość z nich została przechwycona i zniszczona przez izraelski system obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła. W wyniku ostrzału w Izraelu rannych zostało co najmniej 60 osób.

Fala przemocy rozgorzała, gdy w precyzyjnym ataku lotniczym sił izraelskich zginął jeden z czołowych dowódców Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu Baha Abu Al-Atta. Wywołało to najcięższe walki z bojownikami Gazy od maja.

W walkach nie bierze udziału rządzące Strefą Gazy radykalne ugrupowanie palestyńskie Hamas, o wiele liczniejsze i potężniejsze od Islamskiego Dżihadu, co wskazuje - jak pisze AP - że starcia nie potrwają długo.

Ostrzał rakietowy ze Strefy Gazy spowodował, że życie w południowym Izraelu praktycznie zamarło, ponieważ syreny alarmowe nakazywały ludziom pozostanie w domach; szkoły i uczelnie zamknięto. Znaczna część Strefy Gazy przypominała miasto-widmo, w którym na drogach prawie nie było pojazdów, z wyjątkiem karetek wiozących rannych.

źródło:

Zobacz więcej