Strefa Gazy: W izraelskich nalotach zginęło już 32 Palestyńczyków

Wśród ofiar śmiertelnych jest co najmniej troje dzieci. (fot. REUTERS/Mohammed Salem)

Sześciu Palestyńczyków zginęło, a kolejnych 12 zostało rannych w izraelskich nalotach na Strefę Gazy w nocy ze środy na czwartek – poinformowało tamtejsze ministerstwo zdrowia. Zabici to cywile, członkowie jednej rodziny.

Eksplozja w Kabulu. Wśród ofiar są dzieci

Co najmniej 7 osób zginęło i 7 zostało rannych w wyniku wybuchu samochodu pułapki w Kabulu. Wszystkie ofiary to cywile. Do eksplozji bomby doszło w...

zobacz więcej

Wcześniej informowano o 18 zabitych i ok. 50 rannych. Wiadomo, że wśród ofiar śmiertelnych jest co najmniej troje dzieci.

Celem izraelskich ataków są pozycje bojowników organizacji Palestyński Islamski Dżihad. Z kolei w stronę Izraela - pisze agencja AFP - z palestyńskiej enklawy ta organizacja zbrojna wystrzeliła od wtorku co najmniej 360 rakiet.

Wśród zabitych Palestyńczyków jest jeden z czołowych dowódców tego ugrupowania, Baha Abu Al-Atta, którego zabicie wywołało nową falę przemocy.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu mówił podczas specjalnego posiedzeniu gabinetu, że Izrael jest gotowy do ataków na bojowników Islamskiego Dżihadu w Strefie Gazy, dopóki będą kontynuowane naloty. Dodał, że wspierane przez Iran ugrupowania bojowników powinny uświadomić sobie determinację Izraela, zanim będzie za późno.

Nowy minister obrony Izraela Naftali Bennett również ostrzegł, że jego kraj nie zawaha się przed atakowaniem kolejnych bojowników w Strefie Gazy.

Z kolei przedstawiciel Islamskiego Dżihadu powiedział Agencji Reutera, że jego ugrupowanie przekazało mediatorom, którzy apelują o przywrócenie spokoju, że będzie kontynuować odwetowe ataki.

Agencje zaznaczają, że w walkach nie bierze udziału radykalne ugrupowanie palestyńskie Hamas, rządzące Strefą Gazy.

źródło:

Zobacz więcej