Poseł PiS: Weszła nowa, silna Lewica i Platforma się kurczy

Politycy Zjednoczonej Prawicy nie spodziewają się, że nowy szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Borys Budka upora się z problemami największej partii opozycyjnej. – Jest kryzys po stronie opozycji. Nadeszła nowa, silna, zorganizowana Lewica i Platforma kurczy się, topnieje i ma swoje problemy. Szukają wyjścia z tej sytuacji, która jest na pewno niełatwa – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Tadeusz Cymański.

Lewica bardziej totalna od KO? „To będzie walka o przywództwo na opozycji”

Politycy Prawa i Sprawiedliwości są przekonani, że nowa kadencja Sejmu nie będzie spokojniejsza od poprzedniej. – Na pewno to będzie bardzo ciekawy...

zobacz więcej

Parlamentarzyści KO nie kryją optymizmu w związku z nowym szefem klubu parlamentarnego. Spodziewają się, że Borys Budka będzie ich prowadził ku lepszemu.

– Przede wszystkim w kierunku mocnej, silnej, zwartej pracy. To doświadczony legislator, były minister sprawiedliwości, doktor nauk prawnych. To młoda twarz Platformy Obywatelskiej i Koalicji, na którą czekaliśmy – stwierdził poseł KO Michał Szczerba.

W Sejmie IX kadencji nie brakuje polityków wyrazistych. Budka jest twarzą prawicową, lewicową czy centrową?
B – Przede wszystkim obywatelską i otwartą na różne środowiska. Z drugiej strony mocno stojąca po stronie praworządności – unikał odpowiedzi na pytanie Szczerba.

– Borys Budka jest bez wyrazu. Politycy trochę plastikowi są na rękę szefom partii. W tym przypadku mamy też do czynienia z dokonaniem pewnego podziału ról w Platformie Obywatelskiej między frakcją Grzegorza Schetyny i drugą frakcją, której bliżej do Donalda Tuska – mówił nam poseł PiS Jan Mosiński.

Podczas inauguracyjnego posiedzenia marszałek senior Antoni Macierewicz podkreślał, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, krytykował gender, a aborcję określił „cywilizacją śmierci”. Nawiązywał więc przede wszystkim do postulatów Lewicy, a nie Koalicji Obywatelskiej.

Kidawa-Błońska jak Petru? „Pycha kroczy przed upadkiem”

– Zwracam się do państwa jako lider sejmowej opozycji – mówił niespełna cztery lata temu Ryszard Petru w wideo przypominającym prezydenckie...

zobacz więcej

– Byliśmy kiedyś konserwatywno-liberalną partią. Nadal czuję, że ona taka jest. Myślę, że Platforma to centrum z szerokimi skrzydłami i to daje szanse na powrót na pierwsze miejsce w następnych wyborach – stwierdził poseł KO Waldy Dzikowski.

Czy akcentowanie przez marszałka seniora postulatów Lewicy to znak, że KO nie jest już głównym oponentem PiS? – Może taki wątek był, ale nie będziemy się z Lewicą ścigać – odpowiedział poseł Dzikowski.

Nie jest to jednak głos całego klubu parlamentarnego KO. W jego szeregach są przedstawiciele Zielonych oraz Inicjatywy Polska Barbary Nowackiej, tacy jak Dariusz Joński, w przeszłości rzecznik prasowy SLD.

– Jako Inicjatywa Polska dwukrotnie zebraliśmy ćwierć miliona podpisów pod projektami obywatelskimi, m.in. liberalizacji aborcji. Lewicy nie było w Sejmie, ale my potrafiliśmy zebrać podpisy na ulicy i wejść do parlamentu. Skoro walczyliśmy o sprawy światopoglądowe poza Sejmem, to teraz również będziemy walczyć – zapowiedział poseł KO Dariusz Joński.

PiS nam grozi – oskarża senator PO. Pytany o konkrety: Tak ogólnie mówię...

Bogdan Klich oskarża Prawo i Sprawiedliwość, że „próbowało przechwycić kilkunastu senatorów opozycji, nie tylko kusząc posadami, ale też...

zobacz więcej

Czy nie doprowadzi to do rozłamów w klubie KO? Poza lewicowymi politykami i liberałami zasiadają w nim też konserwatyści, związani z dawnym ugrupowaniem Polska Jest Najważniejsza - Paweł Poncyljusz czy Paweł Kowal.

– Jesteśmy dojrzałymi politykami. Nikt tu się nie będzie kłócił. Pewnie nie będziemy wszyscy sobie popierać poselskich projektów – stwierdził Joński.

Poseł Lewicy Andrzej Rozenek nie spodziewa się, że klub KO radykalnie skręci w lewo.

– Myślę, że Koalicja Obywatelska jest klubem centrowym, nawet centroprawicowym. Takie są składniki tego klubu i myślę, że tak pozostanie. Sami posłowie KO powinni określić, gdzie się znajdują na scenie politycznej – mówił.

Parlamentarzysta przekonywał, że w przeciwieństwie do KO postulaty jego formacji są czytelne. – Wiadomo, że Lewica jest Lewicą. W przypadku Koalicji Obywatelskiej rzeczywiście można zadawać pytania, gdzie tak naprawdę jest Koalicja Obywatelska – powiedział nam.

Konrad Berkowicz z Konfederacji podejrzewa, że brak wyrazistych działań KO może skończyć się dla tej formacji źle.

– Widać to w badaniach dotyczących wyborów wśród ludzi młodych. Idzie nowy podział na scenie politycznej, bardziej ideowy. Na ideową prawicę i ideową lewicę. Koalicja Obywatelska to właściwie do końca nie wiadomo, co to jest – stwierdził poseł Konfederacji.

źródło:
Zobacz więcej