Winda z seniorami stanęła na kilka godzin w ECS. Sprawę zbada prokuratura

Wg świadka zamknięci w windzie prosili o pomoc (fot. Shutterstock/Patryk Kosmider)

Prokuratura w Gdańsku zajmie się sprawą awarii wind w Europejskim Centrum Solidarności. Śledczy zbadają, czy uwięzionych w niej na kilka godzin seniorów nie narażono na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Szklana pułapka z seniorami w ECS. Dziewięć osób uwięzionych na kilka godzin

W Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku dziewięć osób na kilka godzin utknęło w szklanej windzie. Była to grupa seniorów z wycieczki ze...

zobacz więcej

Jak informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Grażyna Wawryniuk, „po informacji medialnej Prokurator Okręgowy polecił Prokuraturze Rejonowej Gdańsk Śródmieście podjęcie czynności w tej sprawie”. – Będą prowadzone w kierunku artykułu 160 Kodeksu karnego, czyli narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – informuje prokurator cytowana przez Radio Gdańsk.

Jak podawała wcześniej rozgłośnia, kabina windy – w której znajdowało się dziewięcioro seniorów – przez trzy godziny stała między piętrami; jedna kobieta straciła przytomność.

Radio cytuje też inną osobę, świadka zdarzeń. – Zobaczyłam, że ta winda jest cała zaparowana. Ludzie pisali na szybach, że proszą o pomoc, bo nie mają powietrza. To byli seniorzy, którzy byli chorzy, niejednokrotnie po operacjach – mówi.

Strażacy wybili szybę w górnej części windy, powodując lepszą wentylację powietrza. Nikt nie trafił do szpitala.

ECS oświadczyło, że ostatni przegląd techniczny w obiekcie odbył się 23 września tego roku. „Wszystkie te urządzenia przeszły badanie pozytywnie i zostały dopuszczone do użytkowania na kolejny rok” – napisano w komunikacie.

źródło:
Zobacz więcej