Hiszpańska policja przywróciła ruch na autostradzie blokowanej przez separatystów

Policja zatrzymała 19 katalońskich separatystów (fot. PAP/EPA/ALEJANDRO GARCIA)

Hiszpańska policja przywróciła ruch na blokowanej przez katalońskich separatystów autostradzie AP7 przy granicy z Francją. Zatrzymano 19 manifestantów.

Katalończycy blokują autostradę. Francuska policja użyła gazu i pałek

Francuska policja użyła gazu łzawiącego wobec demonstrantów na granicy między Katalonią a Francją, na terenie gminy La Jonquera – podają...

zobacz więcej

Blokada trwała od poniedziałku. We wtorek rano premier Katalonii Quim Torra deklarował, że katalońska policja, tzw. Mossos d'Esquadra, nie podejmie żadnych działań przeciwko uczestnikom blokady, ale późnym popołudniem funkcjonariusze przywrócili ruch na autostradzie, spychając z jezdni protestujących koło miejscowości La Jonquera.

Po stronie francuskiej rano manifestujących separatystów usunęła siłą tamtejsza żandarmeria. Funkcjonariusze użyli wobec protestujących Katalończyków pałek oraz gazu łzawiącego.

Organizująca blokadę internetowa platforma o nazwie Tsunami Democratic zaapelowała za pośrednictwem portali społecznościowych o odstąpienie od konfrontacji z policją na AP7 i przeprowadzenie protestów w innych miejscach regionu.

Jedna z manifestacji odbyła się wieczorem w pobliżu innej drogi przy granicy hiszpańsko-francuskiej. Interweniująca policja nie dopuściła tam jednak do powstania kolejnej blokady. Po godzinie 18 kilkadziesiąt osób rozpoczęło blokadę autostrady AP7 w okolicach Tarragony i Gerony. Separatyści przystąpili też do blokowania dworca kolejowego w tym mieście.

Wieczorem we wtorek w największych miastach Katalonii odbyło się kilka protestów przeciwko skazaniu 14 października przez hiszpański Sąd Najwyższy dziewięciu separatystów na kary 9-13 lat więzienia za zorganizowanie w 2017 r. referendum w sprawie niepodległości regionu. Kilka godzin po zapadnięciu werdyktu w Katalonii wybuchły zamieszki, w których rannych zostało łącznie ponad 650 osób.

Mało znana wcześniej Tsunami Democratic pojawiła się krótko po ogłoszeniu wyroku hiszpańskiego Sądu Najwyższego. Według hiszpańskiej policji może ona mieć powiązania z jedną z separatystycznych partii katalońskich, a nawet z autonomicznym rządem Quima Torry.

We wtorek Torra powiedział w wywiadzie dla Catalunya Radio, że solidaryzuje się z uczestnikami blokady AP7. Zaznaczył równocześnie, że jedyną osobą, która może rozwiązać kryzys polityczny w Katalonii, jest premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Ponownie wezwał go do rozpoczęcia dialogu z katalońskim rządem.

źródło:

Zobacz więcej