Ogromna ilość ścieków wpłynęła do Bałtyku. Awaria sieci kanalizacyjnej

Zanieczyszczenia nie będą miały większego wpływu na jakość wody pitnej (fot. Shutterstock/leolintang)

Ok. 35 tys. metrów sześc. ścieków trafiło w ostatnich dniach do rzeki Raisio, a następnie do Bałtyku z oczyszczalni dla regionu Turku na południowym zachodzie Finlandii. Powodem wycieku było błędne podłączenie w trakcie remontu sieci kanalizacyjnej.

Oczyszczanie ścieków na prąd i powietrze. Ambitne wysiłki będą dofinansowane

Spółka Wodociągi Jaworzno opracuje autorski sposób oczyszczania ścieków z substancji chemicznych stosowanych w lekach oraz innych wyrobach...

zobacz więcej

Ścieki z przepompowni trafiały bezpośrednio do rzeki od początku ubiegłego tygodnia; problem został zauważony w piątek. Dopiero na początku bieżącego tygodnia informację o wycieku podano do wiadomości publicznej.

Jak przekazano w komunikacie miejskiej oczyszczalni w Turku, wyciek stanowi ok. 40 proc. średniego dziennego przepływu oczyszczalni. W trakcie przeprowadzanego, zaplanowanego remontu sieci kanalizacyjnej wykonawca podłączył linię ściekową do niewłaściwej studzienki. Do incydentu doszło na skutek „błędu ludzkiego” – wyjaśniono.

O wycieku zostały powiadomione odpowiednie instytucje – Centrum Rozwoju Gospodarczego, Transportu i Środowiska (Ely-keskus), a także lokalni urzędnicy zajmujący się ochroną środowiska.

Według ekspertów wyciek nieczystości w Turku był poważny, ale „szczęściem w nieszczęściu” był fakt, że zdarzył się o tej porze roku. Inspektor Ely Sanna Kipina-Salokannel oceniła, że w sezonie letnim, w porze wakacyjnej, skutki wycieku byłyby poważniejsze – podało publiczne radio Yle.

Poseł PiS: Przez Rafała Trzaskowskiego Wisła zamiast chlubą stała się największym ściekiem Polski

Politycy obozu rządzącego nie zostawiają suchej nitki na prezydencie Warszawy Rafale Trzaskowskim, który jeszcze w czwartek mówił, że zablokowanie...

zobacz więcej

Zdaniem inspektorów zanieczyszczenia, które dostały się do rzeki, nie będą miały na nią większego wpływu, podobnie jak na jakość wody pitnej, ponieważ spłynęły od razu do morza. W sobotę i w poniedziałek pobrano pierwsze próbki z rzeki i obszaru morskiego.

Dyrektor oczyszczalni oświadczyła, że jej przedsiębiorstwo „bierze na siebie odpowiedzialność za możliwe konsekwencje wycieku”. Przeprowadzone zostaną rozmowy z podwykonawcą, a władze ustalą, kto odpowiada za skutki środowiskowe.

Rzeka Raisio ma ok. 20 km długości. Rozpoczyna swój bieg na północny zachód od Turku, w okolicach Raisio, i wpada do wód archipelagu Turku.

źródło:
Zobacz więcej