Czołowe zderzenie pociągów. Maszynista najpewniej zignorował zakaz jazdy

Katastrofa zaskoczyła większość pasażerów we śnie (fot. TT/Mahfuz Sadique)

Co najmniej 15 osób poniosło śmierć, a ponad 40 zostało rannych w rezultacie czołowego zderzenia dwóch pociągów w Bangladeszu – poinformowały lokalne władze. Trwa akcja ratunkowa.

Jechali pociągiem, odpalili kuchenkę. W płomieniach zginęło kilkudziesięciu pasażerów

Co najmniej 65 osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych w pożarze, który wybuchł w jadącym pociągu w prowincji Pendżab w Pakistanie -...

zobacz więcej

Jak poinformował przedstawiciel miejscowych władz Hajat Ud Dowlah, w nocy z poniedziałku na wtorek zderzyły się dwa pociągi, z których jeden jechał do położonego na południu kraju portowego miasta Czittagong, a drugi do stolicy kraju Dhaki.

Do katastrofy doszło w miejscowości Brahmanbaria, położonej w odległości około 100 km na wschód od stolicy. Jeden z wagonów pociągu jadącego do Czittagong został częściowo zmiażdżony.

W akcji ratunkowej biorą udział strażacy, policjanci, straż graniczna i żołnierze. – Dotychczas wyciągnięto zwłoki 15 osób, ale liczba ofiar może wzrosnąć – powiedział Dowlah. Dodał, że ponad 40 osób rannych przewieziono do szpitali, część z nich jest w stanie krytycznym.

Katastrofa zaskoczyła większość pasażerów we śnie. – Nagle usłyszałem potężny grzmot i zobaczyłem krzyczących ludzi – mówił jeden z pasażerów jadących w pociągu do Dhaki.

Nie ustalono dotychczas dlaczego dwa pociągi znalazły się na tym samym torze. Wszczęto dochodzenie w celu ustalenia przyczyny i okoliczności katastrofy. Przypuszcza się, że maszynista jednego z pociągów zignorował sygnał zakazujący dalszej jazdy.

źródło:

Zobacz więcej