Były prezydent trafił do szpitala w związku z krwawieniem do mózgu

Jimmy Carter był 39. prezydentem USA w latach 1977-1981 (fot. arch.PAP/EPA/JACK GRUBER/POOL)

Były prezydent USA, 95-letni obecnie Jimmy Carter, został przewieziony do kliniki uniwersyteckiej w Atlancie, gdzie ma być poddany operacji obniżenia nacisku na mózg, spowodowanego krwawieniem po ostatnich upadkach – poinformował ośrodek jego imienia Carter Center.

Były prezydent USA trafił do szpitala ze złamaniem

95-letni były prezydent USA Jimmy Carter przebywa w szpitalu. Jak poinformowała rzeczniczka Carter Center Deanne Congileo, emerytowany polityk...

zobacz więcej

Rzeczniczka Emory University Hospital poinformowała, że procedura ma być wykonana we wtorek rano. Według komunikatu Carter Center, były prezydent „wygodnie odpoczywa”, zaś jego żona, 92-letnia Rosalynn, jest u jego boku.

Carter, który jest najstarszym żyjącym, byłym prezydentem USA, trzy tygodnie temu potknął się i upadł w swoim domu w Plains, w stanie Georgia. Wcześniejszy upadek, w październiku br., spowodował konieczność założenia szwów na jego twarzy.

W maju tego roku Carter, również w domu, złamał biodro, co pociągnęło za sobą konieczność operacji chirurgicznej.

Carter był 39. demokratycznym prezydentem Stanów Zjednoczonych w latach 1977-1981. W 1980 r. przegrał walkę o reelekcję z republikaninem Ronaldem Reaganem.

Po zakończeniu kariery politycznej Carter angażował się w wiele akcji społecznych i humanitarnych. W 2002 r. został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla.

źródło:

Zobacz więcej