Starcia w Hongkongu. USA potępiają przemoc obu stron

Protesty w Hongkongu trwają od wielu tygodni (fot. PAP/EPA/JEROME FAVRE)

Wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiej administracji oświadczył, że USA potępiają „nieuzasadnione użycie śmiercionośnej siły” przez policję podczas ostatnich starć w Hongkongu i wzywają policje oraz cywilów, by „deeskalowali sytuację”.

Wojna handlowa USA z Chinami: Trump ostrzega

– Rozmowy idą do przodu, ale wolno, jak dla mnie, o wiele za wolno – powiedział w sobotę Donald Trump. Podkreślił, że porozumienie leży przede...

zobacz więcej

Agencja przypomina, że hongkońska policja postrzeliła w poniedziałek uczestnika antyrządowej demonstracji ostrą amunicją podczas starć w dzielnicy Sai Wan Ho. 21-letni mężczyzna przeszedł operację. Według źródeł medycznych dziennika „South China Morning Post” postrzelony 21-latek o nazwisku Chow przeszedł operację wątroby i nerki, ale jego stan wciąż jest krytyczny.

Napięcia wzrosły w piątek w związku z doniesieniami o śmierci 22-letniego studenta, który – jak wielu przypuszcza – w nocy z 3 na 4 listopada spadł z wysokości w pobliżu miejsca starć z policją, uciekając przed wystrzelonym przez nią gazem łzawiącym. Demonstrantów dodatkowo rozgniewało aresztowanie kilku prodemokratycznych posłów hongkońskiego parlamentu, którym zarzuca się utrudnianie pracy izby w maju.

Pod presją trwających od czerwca protestów rząd Hongkongu wycofał kontrowersyjny projekt nowelizacji prawa ekstradycyjnego, ale nie przychylił się do żadnego z pozostałych postulatów zgłaszanych przez demonstrantów. Żądają oni m.in. demokratycznych wyborów władz regionu i niezależnego śledztwa w sprawie działań policji, której zarzucają brutalność i używanie nadmiernej siły.

Relacje na linii USA-Chiny miał wpływ na czwartkową sesję na nowojorskich giełdach. Zakończyła się ona solidnymi wzrostami. Indeksy DJI i S&P 500 osiągnęły nowe, rekordowe poziomy; rentowności bazowych obligacji mocno rosły dzięki pozytywnym sygnałom o postępie w rozmowach handlowych na linii Waszyngton-Pekin. Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,66 proc. i wyniósł 27 674,80 pkt. S&P 500 zyskał 0,27 proc. i wyniósł 3085,18 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,28 proc. do 8434,52 pkt.

Inwestorzy z entuzjazmem przyjęli doniesienia o tym, że USA i Chiny zgadzają się co do tego, aby stopniowo znosić nałożone wzajemnie cła. – Chiny i USA uzgodniły w ciągu ostatnich dwóch tygodni, że karne i odwetowe cła nakładane na wzajemny eksport w ramach wojny handlowej będą stopniowo wycofywane – poinformował rzecznik resortu handlu Chin Gao Feng. Ażeby dojść do „pierwszej fazy” porozumienia handlowego, obie strony będą musiały jednocześnie wycofać niektóre podwyżki ceł – dowodził.

źródło:

Zobacz więcej